Czytasz: Pierwsze na świecie piwo z... waginy wypijemy w Katowicach

Pierwsze na świecie piwo z... waginy wypijemy w Katowicach

Pod koniec lipca w katowickim lokalu będzie mieć premierę piwo, które wzbudzi wiele kontrowersji.

Było już piwo o smaku wodorostów, musztardowe czy ostrygowe. Wyobraźnia piwowarów jednak nie zna granic. Islandzki mikrobrowar produkuje sezonowe piwo z dodatkiem wielorybich jąder wędzonych dymem z suszonego owczego łajna. Dziwne? A co powiecie na trunek warzony z dodatkiem mrożonej pizzy i pieniędzy, albo połączony z jadalnymi płatkami złota. Beard Beer to piwo ze szczepem drożdży, które amerykański piwowar wyhodował na… swojej brodzie. To jednak nic wielkiego w porównaniu z polską fantazją.

Piwo waginalne The Order Of Yoni

W naszym kraju powstał bowiem złoty trunek, który twórcy określają jako „pierwsze na świecie waginalne piwo”. To projekt warszawskiej marki The Order of Yoni, w ramach którego uwarzono je z drożdży szampańskich i… bakterii kwasu mlekowego wyizolowanych z narządów płciowych kobiety.

Piwo waginalne? W internecie zawrzało. Jedni są zaciekawieni, inni oburzeni:

Ja tam jestem wyrozumiały, ale w tym przypadku chyba ktoś poszedł o krok za daleko. Takie piwo nie ma nic wspólnego z piwną rewolucją, ot browar postawił na marketing nastawiony na kontrowersje. Jak dla mnie, najgorsza z możliwych reklam dla kraftu.

Piwna rewolucjo zaszłaś zbyt daleko.

Bardzo romantyczne.

To nie był kiedyś czeski pomysł? Były już tego reklamy kiedyś w internecie.

Okazuje się, że pomysł wcale nie jest nowy. Dwa lata temu media pisały o tym, że warszawska firma z branży alkoholowej wyprodukuje piwo na bazie bakterii z waginy czeskiej modelki Alexandry Brendlovej. Tą firmą jest właśnie The Order of Yoni, która prowadziła kampanię crowdfundingową i zbierała fundusze na ten cel. Wtedy koncept nie wypalił, udało się w tym roku.

Czym jest piwo waginalne?

Piwo będzie mieszanką drożdży szampańskich, zakwaszane bakteriami Lactobacillus, wyekstrahowanymi z płynów pobranych z... waginy Pauliny. Bakterie, które zostały dodane do piwa, zostały wyizolowane i namnożone w warunkach laboratoryjnych. To pałeczki kwasu mlekowego, używane przy produkcji wyrobów mlecznych. W piwowarstwie używa się ich do zakwaszania piwa. Można je pobrać z jamy ustnej, ale też z narządów rodnych kobiety. A do tego napój określić jako „piwo waginalne”, co jest chwytliwym i kontrowersyjnym zabiegiem marketingowym.

Piwo waginalne w Katowicach. Będzie w Białej Małpie

Piwo będzie do kupienia pod koniec lipca w katowickim lokalu Biała Małpa. W dniu premiery zadebiutują dwa rodzaje, do których dodano bakterie pochodzące z dwóch różnych kobiet. Spróbujecie?

Piwo waginalne The Order Of Yoni:

Tomasz Kopyra o piwie waginalnym. Co znany bloger sądzi o pomyśle The Order Of Yoni?