Relacja

Przyszłością miast są dwa kółka

Kolejne miasto z naszego regionu będzie się mogło pochwalić rowerem miejskim. Umowę na 10 stacji i 100 rowerów podpisały właśnie Gliwice.

Kolejne dni ze smogiem skłaniają nas mieszkańców aglomeracji, ale również władze samorządowe i wojewódzkie do pochylenia się nad kwestią transportu publicznego. Darmowa komunikacja miejska i przejazdy koleją to jednak nie wszystko. Można połączyć przyjemne z pożytecznym. Przyszłością miast są... rowery!

Po kilku latach mieszkańcy Gliwic będą mogli korzystać z sieci rowerów miejskich. Inicjatywa przez Radę Miasta została podjęta w 2008 roku. Na 31 marca zaplanowano start Gliwickiego Roweru Miejskiego. Wykonawcą jest Nextbike, koszt wdrożenia to ponad 930 tysięcy złotych. W następnym sezonie stacje zostaną uruchomione 1 marca. 

Wypożyczalnia rowerów firmy Nextbike.

– Do dyspozycji gliwiczan będzie 10 stacji i 100 rowerów. Dokładna lokalizacja stacji jest jeszcze konsultowana. Niekwestionowaną zaletą systemu będzie to, że w sezonie rower będzie można wypożyczyć 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu – tłumaczy Mariola Pendziałek, naczelnik Wydziału Przedsięwzięć Gospodarczych i Usług Komunalnych.

O rowery miejskie walczyli społecznicy. Andrzej Parecki z Gliwickiej Rady Rowerowej mówi wprost "Projekt przeszedł bardzo długą drogę (przyp. red. 9 lat), ale cieszymy się, że system w końcu powstanie." Czy 100 rowerów na ok. 180 tysięcy mieszkańców to wystarczająca ilość?

– Na takie miasto jak Gliwice liczba nie jest wystarczająca, ale istnieje możliwość jego rozbudowy o kolejnych 50 rowerów w ramach umowy z Nextbike. Ponadto nie jest wykluczone, że podmioty prywatne stworzą własne stacje. – mówi Andrzej Parecki, Gliwicka Rada Rowerowa. –Wszystko jest uzależnione od popularności roweru miejskiego. Dziesięć stacji nie pokryje dużego obszaru, ponieważ z założenia tego typu rowery nie nadają się do pokonywania dużych odległości - mogą stanowić np. uzupełnienie komunikacji miejskiej.

Rower miejski w województwie

Gliwice to siedemnaste w Polsce, a drugie w województwie miasto, które będzie korzystać z rozwiązania firmy Nextbike. Jest to atut, ponieważ ktoś, kto będzie zarejestrowany w systemie (wymóg konieczny) będzie mógł korzystać z rowerów w Katowicach, Opolu, Wrocławiu i w Warszawie.

Wypożyczalnia rowerów w Katowicach. (fot. Nextbike)

Od czasu instalacji stacji w Katowicach (przełom kwietnia i maja 2015 r.) zarejestrowało się na nim już ponad 9 tys. użytkowników, którzy wypożyczyli rowery 46 tysiące razy. Z systemu można korzystać nie tylko w Polsce, ale też za granicą. 30 tys. rowerów jeździ po Stanach Zjednoczonych, Niemczech, Austrii, Szwajcarii czyTurcji.

– Liczba osób, które w całym kraju korzystają z naszych rowerów dynamicznie zbliża się do miliona. W tej grupie już teraz jest blisko tysiąc mieszkańców Gliwic, którzy rejestrowali się w innych miastach. Cieszymy się, że już za kilka tygodni powitamy w tym gronie użytkowników Gliwickiego Roweru Miejskiego – mówi Tomasz Wojtkiewicz, prezes Nextbike.

Blisko wprowadzenia roweru miejskiego jest również Sosnowiec. W Zabrzu władze zablokowały podobny pomysł zgłoszony do budżetu partycypacyjnego, twierdząc, że wypożyczalnie są możliwe do uruchomienia tylko w ramach związku metropolitalnego. Z kolei w Jaworznie do 2019 roku za 25 mln złotych zostanie wybudowana "Velostrada" specjalne parkingi i sieć miejskich rowerów.  Dwujezdniowa autostrada dla rowerów na początek połączy Osiedle Stałe i Os. Podłęże ze Śródmieściem. W śladzie ścieżki zabudowane zostaną dwie kładki i jeden tunel, a obok nich chodnik dla pieszych. 200 rowerów miejskich będzie można wypożyczyć w 20 lokalizacjach.

Gliwice: Będą rowery nie ma dróg?

Portal Rowertour.pl podaje, że w 2014 roku w Gliwicach było  w sumie 27,1 kilometrów ścieżek rowerowych, czyli ciągów pieszo-rowerowych i dróg tylko dla rowerów jest - 3,6 kilometrów, resztę 23,5 km stanowią ciągi pieszo-rowerowe. Na słabo rozbudowaną sieć dróg dla rowerów zwraca uwagę Gliwicka Rada Rowerowa.

– Gliwicki Rower Miejski miałby dużo lepszy start, gdyby istniała solidna infrastruktura rowerowa. Przy jej braku może rzeczywiście być "galanterią miejską", zgodnie ze słowami zastępcy prezydenta Piotra Wieczorka. Jesteśmy jednak dobrej myśli. – mówi Andrzej Parecki, Gliwicka Rada Rowerowa.

Po drugiej stronie aglomeracji są Tychy, które znajdują się w czołówce polskich miast przyjaznych dla cyklistów. 9 szlaków rowerowych położonych w dużej części w okolicznych lasach, wkrótce dojdzie kolejna ścieżka łącząca Tychy z Bieruniem. To nie wszystko na rowerzystów czekają jeszcze inne udogodnienia m.in. stojaki rowerowe (blisko 200 sztuk), 8 samoobsługowych stacji naprawczych rozlokowanych w różnych częściach miasta oraz pierwszą miejską wypożyczalnię rowerów w Paprocanach.

ROWERY NA TORY, CZYLI VELO SILESIA

Pomysłów różnych podmiotów było dużo - m.in. Rowerowa średnicówka czy Rower Metropolitalny. Pomysłodawcą tego drugiego jest Górnośląski Związek Metropolitalny, który chciałby ujednolicenia polityki rowerowej w miastach członkowskich. W zeszłym roku podpisano nawet deklarację współpracy między GZM a Urzędem Marszałkowskim. Drugi podmiot ma swój autorski pomysł - Velo Silesia.

Rozwój turystyki rowerowej będzie w najbliższych latach jednym z najbardziej efektywnych kierunków zmian społecznych - przekonują twórcy projektu “Velo Silesia”. Przyczyni się nie tylko do popularyzacji aktywnych form spędzania czasu wolnego, ale częściowo zastąpi również transport samochodowy i pozytywnie wpłynie na ograniczenie zanieczyszczenia powietrza. Na zlecenie samorządu województwa śląskiego przeprowadzony został audyt wyłączonych z ruchu szlaków kolejowych. Stworzenie systemu tras rowerowych w oparciu o nieczynne szlaki kolejowe to rozwiązanie – przyjazne zarówno mieszkańcom regionu, jak i turystom.

– Audyt nieczynnych tras kolejowych pod kątem ich adaptacji na szlaki rowerowe to pierwszy etap projektu Velo Silesia. Wstępna analiza wykazała, że na obszarze województwa śląskiego znajduje się prawie tysiąc kilometrów nieczynnych tras kolejowych. Koncentrują się one głównie w subregionach: centralnym, zachodnim oraz północnym. – Alex Kopia, oficer rowerowy przy Urzędzie Marszałkowskim w Katowicach.

Kręgosłup Velo Silesia

Audytem objętych zostało 280 kilometrów tras, które docelowo mogą tworzyć „kręgosłup” przyszłej sieci szlaków rowerowych w województwie śląskim. Trasy biegną z okolic Kłobucka w stronę Poraja na Jurze i dalej z Dąbrowy Górniczej przez miasta Aglomeracji w stronę Rybnika, Raciborza, aż do Jastrzębia Zdroju. Aby zapewnić spójność projektowanej trasy ze szlakami funkcjonującymi w południowym subregionie województwa śląskiego, Velo Silesia połączy się z Wiślaną Trasą Rowerową oraz międzynarodową trasą Kraków-Morawy-Wiedeń, a także z trasą EuroVelo 4. Pozwoli to na dalszą rozbudowę sieci tras rowerowych w kooperacji z sąsiednimi województwami i krajami.

Trasy rowerowe "Velo Silesia".

Stety albo niestety już wiadomo, że nie wszystkie trasy powstaną. Problem mogą stanowić plany zarządcy terenu. Niektóre gminy mają zamiar zlikwidować nieczynne trakty kolejowe i wiadukty. Miłośnicy dwóch kółek jednak dalej snują marzenia o "lepszym jutrze".

Czytaj więcej

Napisz do autora a.baron@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Turystyka