Czytasz: Tips&tricks: jak zrobić swoją pierwszą stronę w Wordpressie?

Tips&tricks: jak zrobić swoją pierwszą stronę w Wordpressie?

Wywiad z programistą – Igorem Podlawskim

Magdalena Chmiel: Spójrzmy na temat tworzenia stron z lotu ptaka. Na jakie główne etapy można podzielić pracę – od wyboru domeny, po publikację witryny?

Igor Podlawski: Pierwszym etapem jest określenie wymagań wobec naszej strony internetowej. Warto dobrze przemyśleć temat i zastanowić się, jakie odczucia i informacje chcemy dostarczyć naszemu odbiorcy. Czy będzie to tylko strona firmowa lub osobista strona wizytówka, czy blog internetowy, czy może kompleksowa informacyjna witryna? Jest to najważniejsze pytanie, które pozwoli nam dobrać odpowiednie środki do potrzeb, nie ma nic gorszego niż blog firmowy, który zamiast budować naszą pozycję – świeci pustką.

Kolejnym ważnym etapem jest wybór domeny, zazwyczaj jest to nazwa firmy, imię i nazwisko lub inne charakterystyczne elementy. Często może okazać się, że idealna domena jest już zajęta. Niemal każdy dostawca usług hostingowych pozwala nam sprawdzić dostępność domen, warto zrobić to jak najszybciej i zarezerwować naszą nazwę.

Standardowo potrzebny nam będzie także serwer www, tzw. hosting, to właśnie tam umieścimy swoją stronę internetową. Dostawcy domen czasami oferują proste strony wizytówki w cenie domeny.

Jeśli wiemy już, czego wymagamy od naszej strony internetowej, mamy domenę i hosting, możemy zacząć budować naszą witrynę. Zazwyczaj dobrym rozwiązaniem dla początkujących przedsiębiorców może być skorzystanie z gotowych rozwiązań typu WordPress, do którego powstało już mnóstwo wtyczek oraz szablonów – zarówno płatnych, jak i darmowych.


Magdalena Chmiel: Na co rekomendujesz zwrócić uwagę przy wyborze hostingu strony?

Igor Podlawski: Przede wszystkim trzeba uważać, żeby nie dać się złapać na kiepskie usługi najlepiej wypromowanych marek. Duże firmy często oferują średni standard i dużo utrudnień w zamian za wysoką cenę. Warto sprawdzić w Internecie, którzy hostingodawcy są często polecani, można też podpytać bardziej zorientowanych w temacie znajomych, ponieważ często wiele problemów wychodzi po czasie. Zwróćmy uwagę na to, czy hosting oferuje nam serwer mailowy, jakie gwarantuje zabezpieczenia. Polecam też zweryfikować czy możemy zainstalować darmowy certyfikat SSL od Let's Encrypt.


Magdalena Chmiel: Czy są jakieś działania, które możemy podjąć już na początku pracy nad stroną, aby dobrze pozycjonowała się w Google?

Igor Podlawski: Jak najbardziej, bardzo przydatne będzie przygotowanie logicznej mapy strony, przemyślenie powiązań pomiędzy różnymi jej częściami oraz zastanowienie się, wokół jakich treści nasza witryna będzie się obracać. Należy zwrócić uwagę na to, pod jakimi słowami kluczowymi nasza strona ma pojawiać się w Google. Dobrze przy tym spróbować podejść do tematu niestandardowo, tzn. zazwyczaj na starcie znalezienie się w top 10 Google na konkretne, bardzo ogólne hasło jest niemożliwe. Przykładowo sklep internetowy z zabawkami będzie musiał bardzo długo pracować na to, aby znaleźć się w top 10 pod hasłem „sklep z zabawkami dla dzieci”, ale już znacznie większe szanse daje hasło: „najlepsze zabawki dla dzieci od 8 do 12 lat”. Często warto zastanowić się nad kilkoma tego typu zapytaniami mając ciągle na uwadze główny profil naszej działalności. W sieci działa coraz więcej różnych narzędzi ułatwiających tego typu zadanie jak np. Ahrefs czy Google Trends, pierwsze z nich pozawala przeprowadzić rozbudowane analizy SEO, a drugie sprawdzić popularność różnych tematów.


Magdalena Chmiel: Jakie są najczęstsze błędy osób początkujących – takich, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze stronami WWW?

Igor Podlawski: Zazwyczaj jest to budowanie stron bez konkretnego planu. Tak jak podczas podróży samochodem potrzebujemy mapy drogowej lub nawigacji, tak przy tworzeniu stron warto kierować się podobnymi rozwiązaniami. Częstym błędem jest też przygotowywanie nadmiernie rozbudowanej strony, korzystanie ze zbędnych elementów. Natomiast podstawowym błędem początkującego jest wgrywanie zbyt ciężkich i zbyt ostrych grafik na strony, co powoduje wydłużenie czasu jej ładowania. Wiele razy można spotkać się z przypadkiem zdjęcia o dużej wadze np. 5 MB i wysokiej rozdzielczości, jak 5000px szerokości, gdy w rzeczywistości obrazek wyświetlany na stronie jest dużo mniejszy. Zdecydowanie należy zwrócić uwagę na rozmiary grafiki oraz zadbać o bezstratną kompresję, którą umożliwiają nam narzędzia takie jak tinypng.com. Co ciekawe, często sama zmiana formatu obrazu, np. z png na jpg, pozwala na duże oszczędności w jego wadze.


Magdalena Chmiel: Choć możliwe jest samodzielne przygotowywanie grafik, wielu twórców stron współpracować będzie z projektantami graficznymi. Na jakie czynniki zwrócić uwagę, aby wspólna praca od początku przebiegała bezproblemowo? O czym powinniśmy poinformować naszego projektanta i czego od niego wymagać?

Igor Podlawski: Jeśli współpracujemy z projektantem na zasadzie edycji już gotowego szablonu to warto jest dokładnie wskazać wszystkie elementy na stronie, które powinny ulec zmianie. Dobrze też zadbać o to, by wszystkie obrazy były w jednej, spójnej estetyce oraz formacie. Warto również zwrócić uwagę na wcześniej wspominane rozmiary obrazów i ich wagę.

Jeśli projektant ma wykonać dla nas całościowy projekt strony internetowej to koniecznie powinien zawierać on wersję mobilną planowanej witryny – najbardziej pożądanym rozwiązaniem jest przygotowywanie prototypu głównie pod urządzenia mobilne, ze względu na ich ciągle rosnący udział w rynku. Ewentualny projekt powinien być osadzony na tzw. gridzie, czyli siatce podzielonej na równe, parzyste kolumny, do których przylegają poszczególne elementy strony internetowej. Projekt powinien uwzględniać logiczną strukturę informacji i korzystać z takich elementów typograficznych, jak nagłówki o różnych stopniach pisma (w wyjątkowych przypadkach można z nich zrezygnować, mając na uwagę idące za tym zmniejszenie czytelności strony dla niepełnosprawnych oraz dla botów Google).

 


Magdalena Chmiel: Jakie są podstawowe działania związane z zabezpieczaniem stron internetowych? O co musimy zadbać, aby nie paść ofiarą hakerów?

Igor Podlawski: Najbardziej podstawową kwestią jest dbanie o wysoki poziom trudności haseł internetowych. Bardzo istotna w tym przypadku jest długość hasła, powinniśmy również unikać prostych wzorów klawiaturowych typu: zaq12wsx czy qwerty. Hasło nie powinno być również prostym wyrazem. Łamanie haseł zazwyczaj odbywa się automatycznie. Przygotowane przez atakującego aplikacje – tzw. boty – korzystają z baz danych najpopularniejszych haseł z wycieków oraz prostych wyrazów, potrafią wypróbować wiele takich haseł w krótkim czasie. Dobrze jest zablokować próby zbyt częstego wpisywania błędnych haseł, co powinno utrudnić tego typu ataki. Również login kont użytkowników naszej strony nie powinien być zbyt oczywisty – admin, administrator czy nazwa firmy z góry odpadają.


Magdalena Chmiel: Jakie potencjalne zagrożenia mogą czyhać na naszą stronę?

Igor Podlawski: Najczęstszym atakiem na strony internetowe jest automatyczne wyszukiwanie podatnych witryn. Takich, które od dawna nie były aktualizowane i korzystają z takich wersji aplikacji, które mają różnego rodzaju nienaprawione błędy. Kolejnym częstym rodzajem ataku jest łamanie haseł poszczególnych użytkowników. Strony, do których potencjalny przestępca uzyskał dostęp, zazwyczaj wykorzystywane są do wysyłania spamu, umieszczania różnego rodzaju reklam (często takich, z którymi nie chcemy, aby nasza marka była kojarzona), bądź linków do innych stron, z którymi jest on powiązany.

Magdalena Chmiel: Prawo określa pewnie wymagania wobec stron internetowych – oczywiście w zależności od typu strony są to różne warunki. Jakie regulaminy, pozwolenia czy informacje muszą znaleźć się na przeciętnej stronie internetowej?

Igor Podlawski: Zwykłe strony wizytówki nie muszą spełniać żadnych wymogów prawnych. Jeśli przetwarzamy dane osobowe to musimy zapoznać się z regulacjami tzw. RODO, jednym z podstawowych wymagań w tym przypadku jest polityka bezpieczeństwa i informacja o tym, kto jest administratorem danych osobowych.

 


Magdalena Chmiel: Osoby początkujące najczęściej korzystają z gotowych szablonów stron. Jakie czynniki wziąć pod uwagę, aby wybrany przez nas szablon sprawdzał się nawet wiele miesięcy po wdrożeniu strony?

Igor Podlawski: Jest kilka bardzo istotnych czynników. Na początku powinniśmy zwrócić uwagę głównie na wersję mobilną danego szablonu. Czy jest wystarczająco czytelna? Czy w każdy przycisk lub odnośnik na stronie można łatwo „tapnąć” (kliknąć)? Zdecydowanie również warto zwrócić uwagę na szybkość ładowania przykładowej strony zbudowanej w oparciu o tego typu szablon – zarówno poprzez subiektywne odczucie, jak i korzystając z narzędzi takich jak Pingdom czy Google PageSpeed Insights (w tym przypadku trzeba pamiętać o tym, że dany szablon nie musi wcale osiągać wyniku 100/100, ale zazwyczaj powinien być powyżej 70). Bardzo ważna jest także prostota obsługi szablonu. Zwróćmy uwagę czy jego autor oferuje odpowiednie poradniki oraz przykładowe dane. Zazwyczaj bardziej popularne wzory są lepiej udokumentowane, ale jednocześnie musimy liczyć się z większym ryzykiem znalezienia w Internecie podobnej strony. Dobry szablon powinien również w pakiecie oferować wsparcie techniczne, przynajmniej przez pierwszych kilka miesięcy.

 

 

 

Magdalena Chmiel: Otwarte oprogramowanie może być zbawienne dla początkujących twórców stron. Skąd czerpać fragmenty kodu? Czy polecasz to rozwiązanie?


Igor Podlawski: Zazwyczaj najczęściej wykorzystywanym rozwiązaniem open source jest WordPress. 26% wszystkich stron internetowych działa w oparciu o to narzędzie, bo pozwala ono na budowanie zarówno prostych witryn, jak i skomplikowanych portali. Bardzo istotną zaletą WordPressa jest bardzo duża dostępność wtyczek (jest ich już ponad 40 tysięcy) rozwiązujących wiele podstawowych problemów, takich jak wdrożenie tłumaczeń czy nawet sklepu internetowego! Wiele z nich jest za darmo lub oferuje bezpłatne, podstawowe funkcje. Niestety, za popularnością WordPressa idzie większa podatność na ataki, dlatego trzeba zwrócić dużą uwagę na przynajmniej podstawowe zabezpieczenia takie jak mocne hasła i inne wcześniej wspomniane.

 


Magdalena Chmiel: Jakie strony, aplikacje, blogi, repozytoria wiedzy poleciłbyś osobie, która dopiero zaczyna tworzyć strony i chce rozwijać się w tym zakresie?

Igor Podlawski: Niestety często dużą barierą dla osób chcących rozpocząć swoją przygodę jest kwestia znajomości języka angielskiego. Zazwyczaj najlepsze źródła możemy znaleźć właśnie w anglojęzycznej części internetu, dlatego warto poćwiczyć swoje umiejętności posługiwania się językiem Szekspira – choć na podstawowe problemy znajdziemy często rozwiązanie również w języku polskim. Warto wyćwiczyć sobie umiejętność zadawania dobrych pytań do Google, pomoże nam to rozwiązać 80% codziennych problemów. Dzięki nawykowi – „gdy pojawia się problem, rozwiązania szukam w Google" znacznie częściej poradzimy sobie samodzielnie. Niestety, nie zawsze rozwiązanie naszego problemu znajdzie się już na pierwszej stronie wyników wyszukiwania, dlatego tutaj zaleciłbym cierpliwość. Warto zapoznać się z takimi witrynami jak: webmastah.pl, codecademy.com, codeschool.com, coursera.com, developer.mozilla.org. Podczas pracy z określonymi narzędziami niezbędną pomocą będą także wszelkiego rodzaju dokumentacje.

Magdalena Chmiel: Na zakończenie opowiedz o najpopularniejszych językach programowania. Czym się charakteryzują? Naukę którego z nich poleciłbyś komuś, kto wiąże swoją przyszłość z programowaniem stron internetowych?

Igor Podlawski: Całe to zagadnienie jest bardzo szerokie. Warto zacząć naukę od jakiegokolwiek języka programowania, który pozwoli nam zrozumieć logikę oraz napisać podstawowe alogrytmy. Jednak przy tworzeniu stron internetowych programowanie jest dopiero kolejnym krokiem. Swoją przygodę powinniśmy zacząć od języka znaczników, jakim jest HTML, a następnie zapoznać się z kaskadowymi arkuszami styli – czyli CSS. W obu tych przypadkach nie mówimy o programowaniu, a o tzw. „kodowaniu”. Kolejnym naturalnym krokiem będzie zazwyczaj zapoznanie się z JavaScriptem. Dzięki temu zestawowi będziemy w stanie obsłużyć wszystko, co dzieje się w przeglądarce po otwarciu strony internetowej przez użytkownika. Następnie należałoby zrozumieć, jaka jest różnica między frontendem i backendem oraz jak działa Internet, czym jest DNS, co to HTTP itp. Praca ze stronami internetowymi, jak i praca programisty, wymaga ciągłej edukacji – na szczęście w sieci jest bardzo wiele źródeł, więc wszystko zależy od naszej determinacji.

 

Wywiad powstał w ramach szkolenia Zbuduj swoją pierwszą stronę internetową w 10 godzin! Szkolenie z podstaw tworzenia stron WWW? organizowanego przez Idea Hub. Zapraszamy do udziału w kolejnych wydarzeniach!

Kava Studio