Relacja

Slalomem między tirami na DTŚ-ce

Kilkukilometrowy korek na DTŚ-ce od Chorzowa do Świętochłowic. Trudny poniedziałek na śląskich drogach.

KILKUKILOMETROWY KOREK NA DTŚ-CE. TAK BYŁO W PONIEDZIAŁKOWY WIECZÓR. NIE TYLKO TAM. 


 “Zima znów zaskoczyła drogowców” powiedzieli pewnie pod nosem kierowcy, którzy utknęli na kilkadziesiąt minut albo nawet kilka godzin w kilkukilometrowym korku na Drogowej Trasie Średnicowej. Zator zaczął się od sklepu Castorama, a kończył na “Śląskiej Riwierze” w Świętochłowicach.

Przejazd zatarasowały tiry, które nie mogły pokonać śliskiego podjazdu. Kilka dużych samochodów stało i czekało na pomoc, która niestety nie dotarła. Kierowcy tirów robili co mogli, aby nie blokować trasy.  Jak mogli zjeżdżali na boczny pas, ale niektórzy nie mogli i stali w poprzek. Pozostali niczym narciarze alpejscy, aby jechać dalej lawirowali między nimi. Na miejscu nie było służb porządkowych, pługopiaskarek ani policji, która mogłaby usprawnić ruch. W przeciwnym kierunku droga była przejezdna i co ciekawe, tam policja się pojawiła, ponieważ doszło do stłuczki.

Zapewne utrudnienia mogłyby zmniejszyć tablice dynamiczne w katowickim tunelu, które mogłyby wyświetlić komunikat - “zator w Rudzie Śląskiej, zalecany objazd…”. Mogły, ale tak się nie stało.

Atak zimy na Śląsku. Tragicznie na drogach

Przykład ze świętochłowickiego odcinka DTŚki nie odosobniony. Bytom, Gliwice, Dąbrowa Górnicza, obwodnica Siewierza, Będzin. Na drogach było wieczorem tragicznie. Wiadukty, zjazdy i podjazdy w województwie sprawiały mnóstwo kłopotów kierowcom. Blisko trzysta kolizji, to liczba, która mówi sama za siebie. A podobno służby były przygotowane na atak zimy? 

Slalom między tirami na DTŚ-ce w Świętochłowicach.

 

Czytaj więcej

 

Napisz do autora a.baron@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Karolinki 2017