Czytasz: Seksoholizm: perwersja i miłość

Seksoholizm: perwersja i miłość

To tytuł książki, którą napisał Damian Zdrada, terapeuta uzależnień z Sosnowca. Do czytania od lat 18

Z Damianem Zdradą, kierownikiem Centrum Psychoterapii i Leczenia Uzależnień w Szpitalu Miejskim w Sosnowcu, autorem książki "Seksoholizm: perwersja i miłość" rozmawia Maria Zawała.

Seksoholizm to poważny problem?

Bardzo poważny. Od 2012 r. prowadzę grupę terapeutyczną dla osób uzależnionych od seksu. Stanowi to dla mnie tak nieprawdopodobne doświadczenie, że nie mogłem zrobić inaczej, jak tylko napisać o swoich wieloletnich przemyśleniach książkę. Chciałem podzielić się z innymi tym, co zobaczyłem przez ten czas, moją wiedzą nabytą podczas pracy terapeutycznej z osobami uzależnionymi od seksu. 

Na czym polega uzależnienie od seksu?

To bardzo szerokie zjawisko. Można powiedzieć nawet, że coś takiego jak seksoholizm praktycznie nie istnieje, dlatego że w tym słowie mieści się wiele różnych kryteriów diagnostycznych. Bardzo częstym problemem u naszych pacjentów jest pornografia i masturbacja. To pierwsza grupa uzależnionych. To są takie osoby, które z jakiegoś powodu nie znajdują satysfakcji seksualnej w związku, albo sami mają trudności ze stworzeniem związku i sięgają po bardzo mocną pornografię i masturbację, co z czasem staje się dominującym zachowaniem w ich życiu.

Drugi rodzaj seksoholizmu jest, gdy mamy do czynienia z osobami, które już są w związku i bardzo często zdarzają im się jakieś skoki w bok. To może być płatny seks, przygodny seks z osobami poznawanymi na portalach randkowych, lub inny rodzaj zdrady. A propos zdrady, nie przypadkiem napisałem tę książkę z racji swojego nazwiska. Kiedyś, gdy prowadziłem gabinet psychoterapii jako Damian Zdrada, jak ktoś wpisywał "zdrada" w Googlu to ja wyskakiwałem.  No i takie osoby trafiały często właśnie do mojego gabinetu. Problem zdrad w małżeństwie to bardzo szerokie spektrum sytuacji. Część może być związana z seksoholizmem, a część zupełnie z czymś innym. Czasem z tym co się dzieje w związku. 

Jest jeszcze trzecia grupa seksoholików, gdzie mamy do czynienia z osobami uzależnionymi od cyberseksu. Takie osoby zupełnie nie są zainteresowane bezpośrednim kontaktem z drugim człowiekiem, a jeśli to w niewielkim stopniu. Chętnie za to korzystają z seksu poprzez internet. To bardzo szerokie zjawisko.

Co jest powodem tego, że ktoś uzależnia się od seksu?

Popatrzmy na przykład uzależnienia od pornografii i masturbacji. Sama pornografia nie uzależnia, to zazwyczaj filmy z nieciekawą fabułą, jak coś takiego może uzależnić, ale jeśli dodamy do tego, że osoby oglądające pornografię, stymulują się, to jest to już zmiana emocjonalna. Połączenie pornografia + masturbacja już niesie za sobą efekt uzależniający. Może być jedną z przyczyn powstania uzależnienia od seksu.

Inne zjawisko. Proszę sobie wyobrazić pana, który przychodzi do mnie i w trakcie rozmowy pyta: "niech pan powie jak to jest, na siłownię chodzę z koleżanką i to nie jest zdrada, to dlaczego uprawianie z nią seksu jest zdradą?" Co taka sytuacja mówi? Że pojawia się bardzo spłycony rodzaj myślenia o  seksualności, gdzie nie ma miejsca na bliskość, gdzie kontakt seksualny zostaje sprowadzony do ćwiczeń gimnastycznych. Mamy do czynienia z bardzo trudnym problemem współczesnych czasów, można go pokonać tylko przez psychoterapię, bo w naszych czasach stajemy się coraz bardziej zdehumanizowani, coraz mniej zależy nam na kontakcie z innym człowiekiem, na bliskości, intymności. Do tego stopnia, że również ta sfera seksualności zostaje bardzo spłycona. Poprzez psychoterapię staramy się sprawić, żeby ktoś się bardziej uczłowieczył. Przestał myśleć, że jest samowystarczalny, że może wszystko robić sam, uczył się głębokiej zależności od innych ludzi.

Kto uzależnia się od seksu?

Jest taki profil seksoholika. To zazwyczaj osoba wykonująca jakiś wolny zawód, posiadająca dużo wolnego czasu, dzięki temu może w dowolnej chwili korzystać z okazji do kontaktu seksualnego. Ale to nie jest ścisła reguła. Zdarzają się też historie, że porządny ojciec i mąż wychodzi rano po bułki, w tym czasie wchodzi do pobliskiego klubu, gdzie korzysta z szybkiego seksu, wychodzi z bułkami i wraca do żony. Dostępność różnych miejsc, gdzie jest płatny seks, jest tak ogromna, że prędzej czy później musiało się pojawić coś takiego, że część osób zaczęła z tego nadmiernie korzystać. Kolejna grupa uzależnionych to ci, u których występuje niedopasowanie seksualne w małżeństwie. Bardzo często występuje sytuacja, kiedy ona chce uprawiać seks kilka razy w miesiącu, a on kilka razy w tygodniu. Jak to zrobić, żeby wszyscy byli zadowoleni?

No właśnie, jak? Ludzie mało ze sobą chyba na takie tematy rozmawiają.

Zapomniano o ważnej zasadzie, która dominuje w długotrwałym związkach, że ludzie są ze sobą nie po to, żeby się nawzajem zmieniać, ale po to, żeby się nawzajem od siebie uczyć. Jeśli zaczniemy patrzeć na pewne sprawy z tej perspektywy, że chodzi o wzajemną naukę od siebie, to wtedy wszystkie problemy będą możliwe do rozwiązania. Ale jeśli będziemy stawiać na to, że "muszę go zmienić, bo jest taki, siaki, owaki, to w związkach prędzej czy później pojawi się kryzys. A pierwszym miejscem, gdzie ten kryzys widać jest życie seksualne. Bardzo często wtedy ktoś zaczyna myśleć o tym, że mógłby z seksu skorzystać w inny sposób. Z czasem to inne zaczyna być ekscytujące, ukrywanie czegoś dodaje adrenaliny, smaczku w życiu. Ale w pewnym momencie okazuje się, że ktoś już przestał nad Tym panować, a To zaczyna rządzić jego życiem.

Doprowadza do tragedii?

To że uzależnienie od seksu kończy się rozstaniem, rozwodem, to oczywiste. Czasami dodatkowo pojawiają się kwestie finansowe, długi, trzeba płacić alimenty na dzieci z wielu związków. Człowiek staje na  życiowym zakręcie, gdy zdrada wyjdzie na jaw. Gdy wszystko z dnia na dzień się ujawni, trudno sobie z tym poradzić. Bez wsparcia psychologicznego ludzie zaczynają myśleć: "a może się napiję, to coś wymyślę", co może prowadzić do rozwoju innych uzależnień. Lepiej więc sięgnąć po porady fachowca niż próbować z takiej sytuacji wybrnąć samemu.

Jak szukać pomocy?

Jest możliwość w tej chwili leczenia seksoholizmu w ramach finansowania z NFZ, poprzez skierowanie od lekarza rodzinnego. Jest możliwość rozpoczęcia terapii. Tak samo można leczyć inne uzależnienia.

Czytaj więcej