Relacja

Schetyna w Zabrzu

Najpierw zamkną kopalnie, potem szpitale i gimnazja. To klasyczny przykład oszustwa wyborczego PiS.

W przeddzień górniczego święta, Grzegorz Schetyna w Zabrzu zarzucił rządowi PiS działanie na szkodę sektora węglowego oraz oszukiwanie Polaków.

Przed Kopalnią KWK „Makoszowy” szef PO przypomniał deklarację Beaty Szydło z sierpnia 2015 roku o niezamykaniu kopalni. Cytował również Jarosława Kaczyńskiego, który przed dwoma laty winą za trudna sytuację górnictwa obarczał nie górników, a zły rząd.

Dzisiaj widzimy jak bardzo prorocze były to słowa. Jak bardzo dotyczą rządu PiS i tych pisowskich aktywności, które prowadzą do katastrofy w tym sektorze.

Likwidowaną kopalnię KWK Makoszowy uznał za klasyczny przykład oszustwa wyborczego stosowanego przez polityków partii Jarosława Kaczyńskiego.

Dzisiaj jesteśmy tutaj w Zabrzu, przed kopalnią Makoszowy. Za chwilę będziemy przed szpitalami, które będą zamykane przez rząd PiS. Za moment przed szkołami, gimnazjami, które pójdą tą samą drogą. Drogą ofiar oszustwa wyborczego.

Wezwał rząd Beaty Szydło do realizacji programów przygotowanych przez Platformę Obywatelską, które jak deklarował Schetyna, powstały we współpracy ze związkami zawodowymi, samorządami i społecznościami lokalnymi. Mają one zagwarantować uratowanie polskiego górnictwa.

W konferencji wziął udział marszałek Wojciech Saługa i przedstawiciele gabinetu cieni: Borys Budka, Krzysztof Gadowski i Zdzisław Gawlik.

- Nie rozwiążemy problemów regionu, bez rozwiązania problemów górnictwa. Rząd nie prowadzi dialogu z samorządami. A konsekwencje likwidacji kopalń spadną właśnie na samorządy. Błagamy o kontakt, błagamy o rozmowę. Sami sobie z tym problemem nie poradzimy
- apelował marszałek Saługa

- Minister energii wyciągnął 8 miliardów złotych z kieszeni Polaków. Nie na rozwój, ale na likwidację miejsc pracy. Likwiduje kopalnie, a w tym samym czasie ściągnął pół miliona ton węgla z Rosji. - zarzucał Krzysztof Gadowski

- Apelujemy, by PiS nie dzielił górników na lepszych i gorszych. Apelujemy, by rząd Szydo dokończył program przygotowany przez premier Kopacz. Apelujemy: proszę traktować Polaków tak samo. Nie ma powodu, by dzielić górników na lepszych i gorszych - podsumował Borys Budka.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Narodowe Czytanie