Czytasz: Rodzinny "biznes". Zarabiali na sutenerstwie

Rodzinny "biznes". Zarabiali na sutenerstwie

Śledczy szacują, że mogli wzbogacić się nawet o kilkaset tysięcy złotych.

Na początku zeszłego roku na trop grupy wpadli kryminalni z Gliwic. Nikt nie spodziewał się, że za "biznesem" stoi 39-letnia kobieta, jej 36-letni partner oraz 60-letnia matka. Zsynchronizowana akcja, w której udział wzięło kilkudziesięciu policjantów pozwoliła zatrzymać podejrzanych i postawić im zarzuty. 

„Biznes” rozwinięto na terenie aż trzech województw: śląskiego, opolskiego i małopolskiego; co pozwoliło rodzinie uczynić z tego procederu stałe źródło dochodu. Śledczy szacują, że mogli wzbogacić się nawet o kilkaset tysięcy złotych.

Nad sprawą policjanci pracowali od kilku miesięcy. W tym czasie udało się zebrać mocne dowody. Przesłuchano kilkanaście kobiet, których trudną sytuację materialną wykorzystywali sutenerzy. Podczas przeszukań zabezpieczono środki płatnicze w gotówce polskiej, zagranicznej oraz kryptowalucie. Łączna wartość zabezpieczonego mienia przekracza pół miliona złotych.