Czytasz: Przerwany mecz i spadek z ekstraklasy

Przerwany mecz i spadek z ekstraklasy

We wczorajszym meczu Ruch Chorzów zremisował 2:2 z Górnikiem Łęczna. Obie drużyny spadły z Ekstraklasy. Mecz przerwano, kibice odpalili race.

Jak czytamy na stronie "Niebieskich” dla nich był to mecz o honor. Chorzowianie wiedzieli już, że nie utrzymają się w Ekstraklasie. Z kolei dla Górnika Łęczna był to pojedynek o życie.

Mecz zapamiętamy za prawą kliku incydentów... W drugiej połowie, a dokładnie w 57 minucie kibice gospodarzy odpalili środki pirotechniczne i wrzucili je na murawę. Po trzech minutach mecz wznowiono, ale tylko na chwilę. W stronę płyty znów poleciały race. 

Pseudo kibice utrudniali rozgrywkę, na płotach pojawiły się flagi katowickiego GKSu, które spalono. Zawodnicy zeszli do szatni. Interweniowała policja konna, zastosowano też armatki wodne. 

Po ponad 20-minutowej przerwie wznowiono mecz. Sędzia, Jarosław Przybył, doliczył 23 minuty gry.

Ruch żegna się z Ekstraklasą remisem. „Niebiescy” walczyli do końca, by nie przegrać. Skończyło się podziałem punktów. W przyszłym sezonie nie zobaczymy już żadnego z zespołów...

Ruch Chorzów – Górnik Łęczna 2:2 (0:2)

0:1 Bartosz Śpiączka, 16 min.
0:2 Piotr Grzelczak, 43 min.
1:2 Eduards Visnakovs, 90+12 min.
2:2 Michał Koj, 90+17 min.

W 57. minucie mecz przerwany na 24 minuty z powodu ekscesów na trybunach.

Ruch: Hrdlicka – Konczkowski, Grodzicki, Helik, Koj – Trojak (86 Visnakovs), Urbańczyk – Przybecki (90+20 Słoma), Nowak (53 Walski), Moneta – Arak; trener: Krzysztof Warzycha.
Rezerwowi: Miszczuk, Oleksy, Pazio, Cichocki.

Górnik: Małecki – Matei, Sasin, Gerson, Leandro – Bonin, Hernandez (90+9 Piesio), Atoche (90+19 Jarecki), Drewniak (86 Tymiński), Grzelczak – Śpiączka; trener: Franciszek Smuda.
Rezerwowi: Prusak, Askovski, Danielewicz, Ubiparip.

Żółte kartki: Gerson, Sasin.
Sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork).
Widzów: 5 962.

Źródło: www.ruchchorzow.com.pl

Czytaj więcej