Czytasz: Prezes ROW Rybnik będzie miał kłopoty za "perfidną ruską świnię"? Mamy oświadczenie!

Prezes ROW Rybnik będzie miał kłopoty za "perfidną ruską świnię"? Mamy oświadczenie!

Prokuratura zajęła się wypowiedzią prezesa klubu. Co na to Mrozek?

Nie cichną echa zeszłotygodniowej rewolucji w klubie żużlowym ROW Rybnik. Tym razem w ogniu krytyki znalazł się... prezes klubu Krzysztof Mrozek, który podczas konferencji prasowej wypowiedział się na temat przejścia Grigorija Łaguty do lubelskiego klubu. 

Adwokat i kibic żużla Jerzy Synowiec wysłał pismo do Głównej Komisji Sportu Żużlowego w Warszawie.

- Piszę jako kibic żużla, który nie może spokojnie słuchać publicznych wypowiedzi prezesa ROW-u Rybnik Krzysztofa Mrozka kierowanych pod adresem rosyjskiego żużlowca Grigorija Łaguty. Wypowiedzi tego pana (konferencje prasowe, wypowiedzi dla mediów) nie tylko stawiają w paskudnym świetle polski świat żużlowy, ale wyczerpują znamiona co najmniej kilku przestępstw, w tym również ściganych z oskarżenia publicznego – pisze.

Synowiec ma na myśli sformułowania takie jak „zeszmacił się”, „menda”, „parszywy”, „powitam go (w Rybniku). Jestem gotów na wysokie kary”, a przede wszystkim: „perfidna ruska świnia”.

Łukasz Szmit, wiceprezes GKSŻ w rozmowie ze Sportowymi Faktami skrytykował Mrozka, mówiąc, że granica dobrego smaku została przekroczona, a wypowiedzi Mrozka są poniżej krytyki. Zasugerował też, że może zostać wszczęte postępowanie dyscyplinarne.

Jak podaje portal rybnik.com.pl, prokuratura rejonowa w Rybniku otrzymała już zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Wypowiedź o "perfidnej ruskiej świni" ma zostać zbadana pod kątem znamion przestępstwa z artykułu 257 kodeksu karnego przez prokuraturę rejonową w Gliwicach.

 

Sam prezes klubu postanowił wydać w tej sprawie oświadczenie:

„W nawiązaniu do moich wypowiedzi podczas spotkania z kibicami w Rybniku w dniu 11 lutego, niniejszym chciałbym oświadczyć, że intencją żadnych z moich wypowiedzi nie była obraza, dyskryminacja lub zniewaga narodu i obywateli rosyjskich, a jedynie moja subiektywna ocena zachowania Grigorija Łaguty. Na wypowiedziane słowa bezpośrednio miały wpływ negatywne emocje, które nie zostały przeze mnie opanowane. Słowa, które padły na spotkaniu z kibicami, nie powinny nigdy zostać przeze mnie użyte. Przepraszam za te słowa. Żałuję bardzo i wyrażam skruchę. Tak, aby zadbać o kulturę wypowiedzi w przestrzeni publicznej, klub ROW Rybnik zobowiązuje się przeprowadzić akcję mającą na celu promowanie powyższej wartości.

W przypadku, gdyby jakakolwiek moja wypowiedz została odebrana jako obrażająca lub dyskryminująca obywateli rosyjskich, to niniejszym chciałbym za nią raz jeszcze gorąco przeprosić.” (pisownia oryginalna)