Czytasz: Poranna szarża kierowcy BMW w Katowicach [ZDJĘCIA i WIDEO]

Poranna szarża kierowcy BMW w Katowicach [ZDJĘCIA i WIDEO]

Samochód wypadł z ronda i wjechał w latarnię. Kierowca uciekł.

O poranku ciszę w spokojnej dzielnicy przy ul. Bażantów przerwał pisk opon i huk. Czarne BMW wypadło z ronda zaledwie 150 m od przedszkola i szkoły. Rozpędzony samochód powalił znak i wjechał w latarnię. Ta o mało nie zerwała linii z prądem.

O całym zdarzeniu policja dowiedziała się od jednego z mieszkańców o godz. 5:51. Kierowca uciekł zostawiając rozbity wrak. Policjanci nie przesądzają o powodach ucieczki. Nie wykluczają, że kierowca mógł być pijany.