Czytasz: „Polska powoli zamienia się w zakład karny"

„Polska powoli zamienia się w zakład karny"

00:57
W czasie obrad w Senacie nad ustawą o Sądzie Najwyższym jeden z senatorów ubrany był w więzienny strój. Dlaczego go założył?

Więzienny drelich i czapka, biała róża i blaszany kubek stały się symbolem senackiej debaty nad ustawą o Sądzie Najwyższym. Zdaniem senatora Jana Rulewskiego taki strój będą nosić albo ludzie, albo obecna władza.

- Jest to wniosek mniejszości, ale jest to wniosek tysięcy, setek tysięcy ludzi w Polsce, którzy ten wniosek wspierali. Odrzucenie ustawy to wniosek ludzi życzliwych w Europie, którzy pragną, aby już nigdy na Odrze nie były słupy graniczne - mówił senator Rulewski.

Jan Rulewski jako sprawozdawca mniejszości senackiej komisji powiedział, że w imieniu senatorów PO ma obowiązek przedstawić wniosek o odrzucenie ustawy o Sądzie Najwyższym .

- Twierdzimy, że Polska powoli, ale systematycznie zamienia się w zakład karny. Zakład karny to dzisiaj przede wszystkim szalejący prokurator, który zwie się ministrem sprawiedliwości. Postać Polski dzisiaj to nie Temida. To prokurator Ziobro. To kordony, dywizje policjantów, które nie pozwalają przemówić tym wszystkim, którzy mają prawo głosu; i wreszcie postać Polski to nie tylko to, co się działo wcześniej, ale to co nie ma prawa dziać - mówi Jan Rulewski

W ocenie senatora PO ustawy PiS dot. sądownictwa są zakodowane przede wszystkim na strach, żeby pozbawić ludzi ich autonomii. Wprowadzenie stanu wojennego w Polsce zaczęło się od zawieszenia prawa, a potem później mówiono, że to jest surowe prawo, ale prawo".

- My senatorowie mamy obowiązek wobec tego nowego pokolenia odpowiedź na pytanie czy symbolem polski będzie drelich czy biała róża - mówił senator PO. - Czy senator, poseł ma prawo się bać? Polską rządzi prokurator i strach.

Senatorowie debatowali nad ustawą ponad 15 godzin. PO wniosło do niej kilkaset poprawek. Poprawkę dotyczącą wygaszania kadencji I prezes SN zgłosił też senator PiS Aleksander Bobko. Pomimo prób wstrzymania prac senatu, ustawę ostatecznie przyjęto bez poprawek o godz. 1.57 w nocy. Poparło ją 55 senatorów PiS. Przeciwko było 22 senatorów PO i niezależny Marek Borowski, dwóch wstrzymało się od głosu.

Czytaj więcej