Komentarz

Polska porcelana wraca na stoły

03:03

Święta Bożego Narodzenia to czas rodzinnego biesiadowania, a na polskie stoły wraca moda na rodzimą zastawę.

Fabryki ceramiki, porcelany czy huty szkła coraz chętniej podejmują współpracę z uznanymi projektantami, a młodzi twórcy oferują unikatowe produkty - mówi Olga Łosiak z Łódź Design Festival.

Moda na konsumencki patriotyzm

Jednym z powodów powrotu rodzimej porcelany, ceramiki i szkła na polskie stoły jest moda na kupowanie dobrze zaprojektowanych przedmiotów pochodzących od krajowych projektantów i producentów. Coraz więcej Polaków otacza się i urządza swoje domy polskimi produktami, a na rynku jest coraz więcej sklepów oferujących tylko polski design – oceniła ekspertka.

Porcelana, ceramika i szkło to jedna z bardzo mocnych gałęzi polskiego eksportu. Podobnie jak producenci mebli, polskie huty i fabryki ceramiki oraz porcelany eksportują większość swojej produkcji. Ale coraz częściej trafia ona także na rodzime stoły.

Na zdjęciach Porcelana Bogucice

Styl vintage na stole

Zdaniem Olgi Łosiak, obserwujemy powrót mody na polską zastawę stołową. - Bierze się to przede wszystkim z faktu, że wrócił trend na patriotyzm konsumencki, więc Polacy chętnie otaczają się rodzimymi produktami - podkreśla. Jak dodała, do aranżacji stołu chętniej sięgamy także do stylu vintage, do projektów z lat 50., 60. czy 70. ubiegłego wieku.  - Okazuje się, że ta porcelana, która jeszcze niedawno stała u nas w meblościankach, w tej chwili wraca na stoły i przy niej się ucztuje - oceniła.

- Porcelana jest bardzo tradycyjnym materiałem, przedmiotem użytkowym, dlatego najlepiej u nas sprzedaje się tradycyjnie wzornictwo. Tym bardziej że jest spora grupa klientów, którzy porcelanę kupują na lata. Mam tu na myśli starsze pokolenie. Młodsi mają inne podejście, dla nich taki zakup jest na parę lat, niekoniecznie też kupują od razu duże wieloczęściowe zestawy. Preferują pojedyncze sztuki - mówi nam Marek Przybył, prezes BGH Network S.A., Porcelana Bogucice i dodaje, że w tej branży występuje cykliczność.

Na zdjęciach Porcelana Bogucice

- Mniej więcej co dziesięć, piętnaście lat wzory, kolorystyka wracają do łask. Jest moda na kształty owalne, czy wzory kwiatowe, potem to się zmienia i popularne staje się wzornictwo geometryczne i np. kwadratowe czy prostokątne talerze - mówi Marek Przybył.

ProjektaNci, nowe wzory, dizajn

Ważnym aspektem powrotu popularności polskiej porcelany, ceramiki i szkła, jest także moda na współpracę zakładów produkcyjnych z uznanymi projektantami.

Według Olgi Łosiak, przykładem może być m.in. Manufaktura w Bolesławcu, której produkty zaczynają być powszechnie rozpoznawalne dzięki współpracy z takim projektantami jak m.in. Oskar Zięta czy Dorota Koziara.

- Oni wnieśli ten świeży powiew do tej ceramiki, która ma swoje ogromne tradycje historyczne i unikatową formę wytwarzania poprzez stempelkowanie” - wyjaśniła ekspertka. Także inne polskie fabryki intensywnie współpracują z designerami: Huta Julia z Piechowic z Sebastianem Pietkiewiczem, czy Porcelana Kristoff z Wałbrzycha z Marią Jeglińską czy Magdą Pilaczyńską. Dzięki takiej współpracy - w ocenie Łosiak - nowe produkty są bardziej atrakcyjne i dopasowane do tego, co podoba się współczesnym odbiorcom.

fot. Porcelana Kristoff

Obok innych uznanych już producentów, którzy mocno się rozwijają, takich jak m.in. Polskie Fabryki Porcelany Ćmielów i Chodzież, które poprzez Ćmielów Design Studio współpracują z jednym z najsłynniejszych polskich projektantów Markiem Cecułą, powstają kolejne średniej wielkości manufaktury tj. Vola, Ende czy Avant.

fot. Polskie Fabryki Porcelany Ćmielów i Chodzież S.A.

designerskie studia

Coraz częściej graficy czy ilustratorzy zakładają swoje autorskie designerskie studia i tworzą unikatowe kolekcje porcelany, nakładając wzory czerpiące inspiracje z natury, stylu vintage, sztuki ludowej, komiksów albo projektując naczynia, które budują więzi z użytkownikiem. Są też tacy, którzy eksperymentują z techniką druku 3D.

Łosiak jako przykład podaje np. Malwinę Konopacką, która wcześniej tworzyła wzory na tkaninach, a ostatnio zaprojektowała kolekcję wazonów "OKO" inspirowanych naturą, czy Alicję Patanowską, tworzącą porcelanę dla dzieci, po której można rysować, czy kolekcję naparstków nakładanych np. na szklanki, czy kubki, w których można zasadzić własną mini plantację roślin.

Rodzima porcelana, ceramika i szkło artystyczne promuje się za granicą podczas targów wyposażenia wnętrz czy też za pomocą „stołowych" inicjatyw, takich jak np. Eat Poland. 

- Organizowane są obiady w różnych krajach europejskich, które promują polską, regionalną kuchnię, ale też polską zastawę, więc to na pewno przyczyniło się do jej rozwoju - podsumowała Olga Łosiak.

źródło: PAP

Czytaj więcej

Napisz do autora s.borszcz@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Europejski Kongres MŚP