Czytasz: Gdzie jest bytomianin, który uciekał policji?

Gdzie jest bytomianin, który uciekał policji?

Zbiegł po sobotnim pościgu. Policjanci nadal go szukają.

Tomasz Bobrek rzecznik prasowy bytomskiej policji poinformował w poniedziałek o poranku, że funkcjonariusze nadal poszukują mężczyzny, który zbiegł im po sobotnim pościgu.

Przypomnijmy około godz. 9 chorzowscy policjanci chcieli zatrzymać kierowcę samochodu, który przekroczył prędkość. Mężczyzna nie zatrzymał się i zaczął uciekać srebrnym audi. Policja ruszyła w pościg za samochodem. W bytomskiej dzielnicy Rozbark przy ul. ulicy Alojzjanów funkcjonariusze zajechali drogę kierowcy. Ten, zamiast wysiąść z auta, dodał gazu i ruszył w stronę policjantów. Jeden z nich oddał kilka strzałów.

Mężczyzna wysiadł z samochodu i zaczął uciekać. Udało mu się zbiec. Na miejsce ściągnięto psy tropiące. Policja ustaliła, że samochód nie był kradziony, wiadomo już też, że poszukiwany mężczyzna to 20-letni bytomianin. Na razie ciągle nie wiadomo dlaczego uciekał przed policją.