Komentarz

Markowski: Pieniądze dla górnictwa to dobry ruch

00:34

Nie górnicy dostają pieniądze, tylko górnictwo. Tak nowelizację ustawy skomentował były wiceminister gospodarki, Jerzy Markowski. Z ekspertem rozmawiała nasza reporterka Agnieszka Baron.

Górnictwo dostało pieniądze na likwidację górnictwa. 7 mld złotych zapisanych w ustawie to mniej więcej taka kwota, która odpowiada rocznym wydatkom podatkowym polskiego górnictwa. Te fundusze odprowadzane są do państwa, do gmin i szeregu innych instytucji.

 Na co przeznaczone zostaną pieniądze?

Pierwszy cel to finansowanie odejść pracowników, którzy mają do tego prawo. Większa część to środki na fizyczną likwidację kopalń i ich części, które nie mają szans na rentowność. To dobry ruch.

Czy te pieniądze wystarczą, czy trzeba będzie z budżetu państwa, czyli z naszych kieszeni, dołożyć kolejne miliardy?

To musi wystarczyć, chociaż moim zdaniem nie wszystkie kopalnie z “listy” powinny zostać zlikwidowane.

 Jaki jest Pana pomysł na rozwiązanie tego gordyjskiego węzła?

Część kopalń, które są na liście do likwidacji może służyć dla innych projektów górniczych faktem, że są. Inne podmioty mogłby korzystać z ich infrastruktury. Tym samym unikniemy likwidacji i nie spadnie radykalnie wydobycie węgla. My tego nie wiemy, ale lada moment dotknie nas “głód węgla”.

Na straży wprowadzonych limitów ma stać jak czytamy w ustawie “minister właściwy do spraw gospodarki złożami kopalin”, czyli w obecnej sytuacji minister energetyki. Czy taka osoba może dużo?

Tak się dobrze składa, że minister energetyki jest również reprezentantem właściciela skarbu państwa w tych spółkach. Z doświadczenia mogą powiedzieć, że taki minister może wszystko.

Napisz do autora a.baron@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Zdrowie