Czytasz: Nie żyje górnik z kopalni Ruch Rydułtowy

Nie żyje górnik z kopalni Ruch Rydułtowy

Ofiarą nieszczęśliwego wypadku jest 38-letni pracownik kopalni.

W środę, 11 kwietnia, doszło do nieszczęśliwego wypadku na kopalni „ROW” Ruch Rydułtowy. Do tragedii doszło podczas prac w rejonie likwidowanej ściany pokładu 713 rydułtowskiej kopalni. Osunął się fragment stropu w miejscu, gdzie nie było już prowadzone wydobycie.

Górnicy natychmiast ruszyli z pomocą

W trakcie prowadzenia prac przy stropie, został przysypany pracownik kopalni. Górnik pracował na poziomie 1200 metrów pod ziemią. Zdarzenie miało miejsce o godz. 10:24. Pozostali górnicy natychmiast rozpoczęli akcję ratunkową. Pomimo przeprowadzonej na miejscu reanimacji, o godz. 12:20 lekarz stwierdził zgon. Ofiara wypadku, 38-letni górnik, był pracownikiem rydułtowskiej kopalni.

Przyczyny wypadku wyjaśni nadzór górniczy. Na miejscu zostanie przeprowadzona wizja lokalna z udziałem przedstawicieli kopalni, spółki i specjalistów Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku.

Najniebezpieczniejsze w górnictwie podziemnym

Roboty likwidacyjne – przy których pracował 38-latek z Rydułtów - należą do najniebezpieczniejszych w górnictwie podziemnym. W kopalni Ruch Rydułtowy prowadzone są one na znacznych głębokościach, poniżej tysiąca metrów pod ziemią. Eksploatacja ścian odbywa się obecnie między poziomami 800 i 1000 metrów oraz 1000 i 1200 metrów.

Czytaj więcej