Czytasz: Najlepsze jajka są od "baby"!

Najlepsze jajka są od "baby"!

“Po ile ma Pani jajeczka? - Kurczę, już nie mam! Zostały tylko te zamówione”. Swojskie jajka z targowiska na Koszutce stają się hitem. Sprawdziliśmy dlaczego!

Jakie jajka kupować?

Na Targowisku Miejskim przy ulicy Katowickiej, oprócz świeżego mięsa, warzyw i owoców, możemy znaleźć swojskie jajka z prywatnych hodowli od tzw. “bab”, czyli kobiet handlującymi domowymi produktami.

- Najlepsze jajka są od baby! Wtedy wiadomo, że swojskie! - komentuje jeden z klientów targowiska.

Na targowisku można spotkać dwie panie sprzedające jajka z własnych hodowli. Jedna z pań ma ponad 90 kur z prawdziwego wolnego wybiegu, którym jest plac w domu w Mierzęcicach koło Pyrzowic. Zdaniem sprzedawczyni, jajka od nich są wyjątkowe w smaku dlatego, że kury są bardzo dobrze karmione.

- Daję im pszenicę, żyto, kukurydzę. W takich zwykłych hodowlach karmią je niezdrową paszą, żeby było najtaniej - tłumaczy.

Jajka rozchodzą się na targowisku jak świeże bułeczki. Pani sprzedająca jajka na targowisku chwali się, że co tydzień ma zamówienie na około 250 sztuk. Tłumaczy ten fenomen tym, że jak ktoś chce zdrowe jajko, to kupuje je bez względu na cenę.

Proszę mi odłożyć tych jajeczek, ja za 5 minut będę.

- Ale ja już nie mam!

Czego Pani nie ma?

- Jajek! To wszystko jest zamówione!

O zgrozo!

Postanowiliśmy sprawdzić, dlaczego jajka z Mierzęcic i Krzepic stają się prawdziwym hitem wśród koneserów swojskich i ekologicznych produktów.

Jakie jajka są najzdrowsze?

Zdaniem  “baby” od jajek różnica tkwi w smaku i zapachu jajek.

- Żółto jest inne, u mnie bardzo żółte, bo daję kurkom również mieloną kukurydzę. Każda kura w kurniku skubie co innego, bo ma swoje smaki. Stąd te jajka są różne w kolorze, ale jakie pyszne w smaku! Niech Pani sobie skosztuje moje jajko i to ze sklepu.

No to skosztowaliśmy. Pod lupę wzięliśmy najtańsze jajko za 35 groszy, jajko z wolnego wybiegu za 85 groszy oraz to od “baby” za złotówkę.

Jajka między sobą różniły między sobą nie tylko w kolorze skorupki, ale również żółtka. To wiejskie posiadało je najjaśniejsze. Nieco ciemniejsze żółtko było w jajku z wolnego wybiegu. Najciemniejsze z kolei to najtańsze.

Różnice także były dosłownie odczuwalne w zapachu. Jajko od sprzedawczyni z targu miało przyjemną, maślaną woń. Mniej intensywny zapach unosił się z jajka pochodzenia "z wolnego wybiegu". Jajko za 35 groszy nie miało żadnej woni.

WARTO JEŚĆ JAJKA!

Wyniki badań i opinie specjalistycznych ośrodków badawczych (University of Surrey w Wielkiej Brytanii oraz Egg Nutrition Center w Stanach Zjednoczonych) przywracają jajom dobre imię i potwierdzają ich wysoką wartość odżywczą. Jajka mają wpływ na poprawę zdrowia, ograniczają ryzyko wystąpienia chorób i rozwiązują problem niedoboru środków odżywczych w diecie. Włączenie jaj do ich diety obniża ryzyko wystąpienia chorób serca, raka piersi i jelita grubego. Według opinii ENC co najmniej jedno jajo dziennie - to najlepsza decyzja zarówno z punktu widzenia żywieniowego, jak i ekonomicznego.

Czytaj więcej