Czytasz: MCK Wigilijnie
Hala Międzynarodowego Centrum Kongresowego wypełniona po brzegi.

Każdy, kto potrzebuje jest mile widziany - zachęcał do udziału Mikołaj Rykowski, pomysłodawca wydarzenia i główny organizator.

I przyszli. Hala Międzynarodowego Centrum Kongresowego wypełniona jest po brzegi. Przygotowano 2000 miejsc. Serwowane jest 300 kg uszek, 250 kg śledzi i 1000 litrów czerwonego barszczu. Za smak potraw odpowiedzialny jest kucharz Lech Ptak i uczniowie szkoły gastronomicznej w Siemianowicach Śląskich.

W organizację "wigilii dla samotnych" zaangażowało się blisko 350 wolontariuszy. Są też tacy, którzy włączyli się całą rodziną.

Panuje tu wspaniała atmosfera. Ludzi jest więcej niż było w zeszłym roku. Wszyscy są tacy pogodni - opowiadają uczestnicy katowickiej kolacji

 

Czytaj więcej