Komentarz

Mróz zagraża osobom bezdomnym

Jak miasta pomagają osobom w trudnej sytuacji? Jak sami możemy pomóc?

“Jest zima, to Musi byc zimno”

Temperatura na minusie oznacza dla nas poranne skrobanie szyb, odśnieżanie samochodu, chodnika pod domem. Czy w takich dniach dostrzegamy tych, którzy potrzebują pomocy? Rządowe Centrum Bezpieczeństwa apeluje o reagowanie na przypadki osób pozostających na mrozie, narażonych na wychłodzenie i zawiadamianie odpowiednich służb. 

 W ubiegłym sezonie grzewczym w województwie śląskim z powodu wychłodzenia zmarło 12 osób, w tym roku już 3 - w Katowicach, Wodzisławiu Śląskim i Zabrzu. 

 

 

Na “działce” spotkasz policjanta i strażnika

Mundurowi łączą siły i kontrolują ogródki działkowe na terenie naszego województwa, na których schronienia mogą szukać  osoby bezdomne. Synoptycy ostrzegają przed mrozami, zaś służby mundurowe uczulają mieszkańców: reagujmy wiedząc osoby bezdomne. Wraz z nadejściem chłodów i przymrozków poszukują oni dachu nad głową włamując się do altanek i budynków gospodarczych. 

Realnym zagrożeniem dla życia i zdrowia osób bezdomnych przebywających na terenie ogródków działkowych bywa nie tylko mróz, ale także groźba spowodowania pożaru lub zatrucia tlenkiem węgla. Aby uniknąć tego typu zdarzeń będzińscy dzielnicowi wspierani przez policjantów z katowickich oddziałów prewencji postanowili wybrać się na teren będzińskich ogródków działkowych w poszukiwaniu osób potrzebujących pomocy. 

Bezdomny ale z honorowy

Scenariusz często jest podobny. Problem (nietrafiony biznes, utrata pracy), brak pieniędzy do tego nałóg - alkoholizm i w końcu samotność.  Honor (i nałóg) nie pozwalają prosić o pomóc.

- Moim zdaniem alkoholizm jest najgorszą współcześnie chorobą, która trawi nasze społeczeństwo - mówi Jacek Marciniak, kierownik działu ds. bezdomności w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Katowicach. - Od tego zaczyna się większość historii zasłyszanych od osób bezdomnych.

Śląskie w niechlubnej czołówce

Od 2013 roku przeprowadzana jest akcjakontrolowania zjawiska bezdomności w całej Polsce. Metodologia pozostawia wiele do życzenia. Badanie przeprowadzane jest w ciągu tylko jednego dnia, ale dane pomagają naświetlić problem.

Katowice:

  • Rok 2015: 630 osób bezdomnych
  • Rok 2013: 530 osób bezdomnych
  • Rok 2014: 614 osób bezdomnych
  • Rok 2016: 694 osoby bezdomne

Województwo śląskie:

  • Rok 2014: 4290 osób bezdomnych
  • Rok 2013: 4032 osób bezdomnych
  • Rok 2015: 4415 osób bezdomnych

Na przestrzeni tych kilku zaledwie lat widać, że osób bezdomnych przybywa. Co zastanawiające, nasze województwo jest najbardziej zagrożone bezdomnością. W samym centrum regionu, w mieście kultury, kreatywności i korporacji żyje kilkuset bezdomnych. Zdecydowana część z nich, nawet 78% to katowiczanie. Reszta to przyjezdni z innych ościennych miast, są też obcokrajowcy - Rosjanie i Ukraińcy.

Co ja mogę zrobić?

Bardzo wiele. Po pierwsze widząc osobę, która jak podejrzewasz jest bezdomna, podejdź i porozmawiaj. Nikt nie mówi o tym, żebyś zaraz przygarnął taką osobę do domu, załatwił mu pracę. Nie, zacznij od czegoś mniejszego.

Dzień dobry, widzę, że jest Pan na tej ławce już od kilku godzin. To może być niebezpieczne. Jak mogę pomóc? Może zadzwonię na służby?

Tak mogłaby wyglądać rozmowa. Można zadzwonić na infolinię wojewódzką 987. Od listopada 2016, czyli od momentu, w którym ją uruchomiono dyżurni odebrali 200 telefonem z prośbą o pomoc. Inne możliwości to telefon do straży miejskiej 986 czy policji 997 albo na ogólny numer alarmowy 112.

- Pamiętajmy, że te osoby znajdują się w sytuacji kryzysowej - mówi Jacek Marciniak z katowickiego MOPS-u. - Nie bójmy się, ale zachowajmy rozsądek.

A co jeśli osoba jest nietrzeźwa? Nie możemy być tego pewni w 100%. Nawet jeśli bezdomny protestuje zadzwońmy na służby. Jeżeli ma ponad 0,5 promila trafia do izby wytrzeźwień. Pijani bezdomni mają gorzej. Część schronisk jest dla nich zamknięta. Muszą wytrzeźwieć.

Placówki przygotowane na więcej…

Według danych przedstawionych przez Śląski Urząd Wojewódzki w regionie funkcjonuje obecnie 79 placówek dla osób bezdomnych oferujących 3640 miejsca.

- Każda osoba bezdomna znajdzie miejsce noclegowe - zapewnia wojewoda Jarosław Wieczorek.

Górnośląskie Towarzystwo Charytatywne w Katowicach każdego dnia przy ulicy Jagiellońskiej vis-à-vis budynku MOPS-u wydaje ponad 150 ciepłych posiłków. 

- Ponieważ temperatura spadła do niebezpiecznej granicy o godz. 11:00 wydajemy także ciepłe śniadania dla potrzebujących - mówi Dietmar Brehmer, prezes Górnośląskiego Towarzystwa Charytatywnego, które pomaga potrzebującym już od 25 lat.

Towarzystwo jest już przygotowany na prognozowane mrozy. Poza noclegowniami, także stołówka i część zaplecza zostanie w razie potrzeby "przerobiona" na sypialnię. Od rana będzie też działać ogrzewanie.

Pomóc możemy też na własną rękę. Masz niepotrzebne koce, śpiwory, materace albo zimowe ubrania? Zadzwoń do placówki udzielającej pomocy bezdomnym i zawieź. Możliwe jest także przekazanie 1% podatku albo zbiórki takie jak przy Jagiellońskiej. Codziennie wystawiana jest specjalna puszka. Kwoty, które wyciągają z niej pracownicy nie są duże - w czwartek 32 złote, ale i to jest się przyda, żeby móc pomagać.

 

Czytaj więcej

Napisz do autora a.baron@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Gala BCC