News, Kultura

Kobiety Filmowcy walczą o wolność PISFu!

Magdalena Sroka została odwołana przez ministra Glińskiego ze stanowiska dyrektorki PISF. Prawie 2000 kobiet związanych z filmem protestuje przeciwko upolitycznieniu instytutu.

W zeszłym tygodniu pisaliśmy o odwołaniu Magdaleny Sroki ze stanowiska dyrektorki Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Sroka sprawująca tę funkcję od 2015 roku i wybrana jednogłośnie, zgodnie z Ustawą o Kinematografii, została odwołana przez ministra kultury, Piotra Glińskiego.

W poniedziałek Rada Programowa PISFu negatywnie zaopiniowała pismo Glińskiego w sprawie odwołania Sroki. 

- Ta opinia nas do niczego nie obliguje. Ona jest tylko potrzebna formalnie, natomiast nie wymusza na nas określonych działań, możemy ją wziąć pod uwagę, ale nie musimy - podkreślił Paweł Lewandowski, wiceminister kultury.

Pytany o to, kiedy zostanie podjęta decyzja ws. Sroki, odpowiedział: - Natychmiast po wpłynięciu formalnym opinii, będzie obwieszczenie na stronie MKiDN.

Spotkali się pod siedzibą PISFu

Zawiązała się też spontaniczna inicjatywa Kobiet Filmowców, które chcą porozumienia całego środowiska ponad podziałami politycznymi. Jak zapowiadają, „będą bronić stabilnego systemu finansowania najlepszych projektów filmowych, gwarantowanego przez Polski Instytut Sztuki Filmowej”.

Spotkali się w poniedziałek w czasie obrad PISFu, a udział w spotkaniu zapowiedzieli m.in. Jowita Budnik, Agata Trzebuchowska, Zofia Wichłacz, Anita Sokołowska, Maria Zmarz-Koczanowicz, Agnieszka Smoczyńska, Wiktor Zborowski, Jakub Gierszał, Michał Oleszczyk.

Utracili zaufanie do dyrektorki PISFu

Pytany w radiowych "Sygnałach dnia" o te kwestię Sellin tłumaczył, że "sytuacja do tego dojrzała", by dyr. Magdalena Sroka odeszła ze stanowiska, bo pogląd wyrażony w podpisanym przez nią liście "jest szokujący". "To oznacza utratę zaufania do obecnej szefowej PISF, więc chcemy się rozstać, w związku z tym będzie konkurs na nowego szefa" - powiedział Sellin.

Chodzi o list, który jedna z pracownic PISF-u skierowała do stowarzyszenia amerykańskich studiów filmowych Motion Picture Association of America. List miał dotyczyć zezwolenia na użycie w materiałach reklamowych zdjęć z ceremonii oscarowych, kiedy Andrzej Wajda i Paweł Pawlikowski dostają Oscara. List miał zawierać sugestie dotyczące istnienia w Polsce cenzury.

Sroka miała wyjaśniać, że "w sposób nieświadomy to podpisała", ale, jak dodał Sellin, powinno się ponosić odpowiedzialność za podpisy pod listami na firmowym papierze PISF.

Kilka dni temu do sprawy odniosła się była dyrektorka, która w rozmowie z Radiem ZET powiedziała, że "jeśli minister kultury chce ją zwolnić przed upływem kadencji, to jest to działanie bezprawne". Kadencja Sroki upływa w 2020 roku. Do jej biura wpłynęło pismo z ministerstwa, ale Sroka jest teraz na zwolnieniu lekarskim. Kopertę otworzy, kiedy wróci do pracy, czyli dopiero 16 października.

Kobiety chcą porozumienia środowiska filmowego

W tej głośnej sprawie głos zabrało środowisko prawie 2000 kobiet-filmowców. Napisały apel „zaniepokojone sytuacją wokół Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej (…) o podjęcie wspólnych działań wobec zagrożeń dla najważniejszej dla nas wszystkich instytucji”.

Kobiety chcą porozumienie środowiska filmowego, bo „to jedyna droga umożliwiająca zachowanie dorobku wszystkich, którzy przyczynili się do uchwalenia obowiązującej Ustawy o kinematografii, powstania PISF i rozwoju jego działalności przez ponad dekadę. Bez PISF niemożliwa byłaby ogromna zmiana jakościowa polskiego filmu, jego międzynarodowe sukcesy i masowy powrót widzów do kin”.

Apel podpisały reżyserki, aktorki, scenarzystki, producentki i kostiumografki, w tym m.in. Agnieszka Holland, Magdalena Cielecka, Olga Frycz czy Julia Kijowska. Anna Szrama z instytucji Silesia-Film też wspiera akcję kobiet filmowców.

- Myślami dziś jestem z Magdaleną Sroką. Mam nadzieję, że rozmowy będą merytoryczne, a nie polityczne. Magdalena Sroka jest prawomocnie i nie bez powodu wybranym dyrektorem, i tę funkcję sprawuje bardzo dobrze - mówi Szrama. 

***

Obowiązującą Ustawę o Kinematografii uchwalono 30 czerwca 2005 roku. Zanim jednak ustawa weszła w życie, trzeba było stoczyć prawdziwą wojnę - o niezależność polskiego kina, o system jego finansowania, który następnie był wzorem dla innych krajów europejskich.

Po blisko 12 latach funkcjonowania PISF, polskie kino odnosi sukcesy na największych międzynarodowych festiwalach. Na świecie czeka się na polskie filmy, zarówno młodych, jak i uznanych twórców. 

Czytaj więcej

Napisz do autora k.glowacka@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Europejski Kongres MŚP