Czytasz: Kandydaci w Katowicach powalczą na rowerach

Kandydaci w Katowicach powalczą na rowerach

W Katowicach polityczna konfrontacja nabierze nieco innego wydźwięku.

Zbliżają się wybory samorządowe, więc walka o prezydenturę zaciekle trwa. W Katowicach jednak polityczna konfrontacja nabierze nieco innego wydźwięku, gdyż kandydaci będą musieli sprawdzić się w roli rowerzystów.



W najbliższą sobotę, tj. 13 października, o godzinie 11:00, kandydaci na prezydenta Katowic zmierzą się ze sobą w inny sposób, niż klasyczna debata. Zorganizowany zostanie Wyborczy VELOgear, czyli test dróg rowerowych, który na celu ma sprawdzenie warunków, w jakich podróżują rowerzyści w stolicy województwa. Punkt końcowy został wyznaczony przy Urzędzie Miejskim na ulicy Młyńskiej 4, gdzie odbędzie się konferencja prasowa z udziałem kandydatów.

Test będzie miał na celu, oprócz pokazania luźniejszego podejścia do politycznej rywalizacji, sprawdzenie infrastruktury rowerowej w różnych częściach stolicy województwa oraz tego, jak bezpieczne jest poruszanie się rowerem. Zasady są proste – wszyscy kandydaci startują o jednej porze z różnych lokalizacji, a każdemu z nich towarzyszy asystent z formacji GOPgear, który mierzy czas, zbiera istotne dane i filmuje cały przejazd. Punkty startu wyznaczono w różnych popularnych punktach Katowic – Szopienice, Giszowiec, Ligota, Osiedle Witosa oraz Wełnowiec.


- Jakiś czas temu poprosiłem prezydenta Marcina Krupę o to, żeby przejechał się ze mną na rowerze z południa Katowic do centrum miasta. Niestety, przez problemy zdrowotne, prezydent Katowic musiał odmówić - mówi Jacek Malinowski, inicjator akcji.

- Razem z Marcinem Domańskim, twórcą GOPgear, wpadliśmy na pomysł, aby wszyscy kandycaci i kandydatka na prezydenta przejechali się po Katowicach rowerem - wyjaśnia.

Pomysł bardzo spodobał się ekipie pasjonatów transportu, którzy pomimo, że na co dzień preferują transport zbiorowy, to widzą potencjał w poruszaniu się rowerem.

- Rowery powoli stają się coraz bardziej modne, a nasze wyścigi pokazują, że połączenie roweru z podróżą np. pociągiem, jest bezkonkurencyjne - mówi Marcin Domański z formacji GOPgear, członek zarządu Fundacji Napraw Sobie Miasto. - Dlatego właśnie chcemy użyczyć swojego doświadczenia i metod organizacji wyścigów - dodaje.

Wydarzenie będzie mogło dać światło na problematykę niekompletnej miejscami infrastruktury rowerowej, czym być może zajmie się w najbliższych latach prezydent Katowic. Będzie to szczególnie ważne z perspektywy rozwijającego się systemu roweru miejskiego, który już spełnia ważną rolę w transporcie miejskim, co niejednokrotnie udowodniła formacja GOPgear.