Czytasz: Jak doszło do śmierci Dominika?

Jak doszło do śmierci Dominika?

W katowickim sądzie trwają przesłuchania świadków bójki, w wyniku której zginął były piłkarz GKS Katowice. Wśród oskarżonych jest m.in. ojciec Dominika Koszowskiego.

W Sądzie Rejonowym Katowice-Zachód rozpoczęła się druga rozprawa ws. śmierci Dominika Koszowskiego, byłego piłkarza GKS Katowice. Wciąż na wolności jest domniemany zabójca, Dariusz Nożownik. Mężczyzna ukrywa się i jest poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania.

Wśród oskarżonych jest m.in. ojciec Dominika. Był jednym z uczestników zajścia. Trzej inni oskarżeni nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień. Według prokuratury, bójka w pobliżu dworca miała charakter przypadkowy, "typowo chuligański".

Za udział w niej i wzajemnie narażenie się na niebezpieczeństwo oskarżonym grozi kara do trzech lat więzienia. Sprawa Dariusza Nożownika została wyłączona do odrębnego postępowania. Grozi mu dożywicie. Nożownik był już wcześniej karany, jest też współwłaścicielem spółki, sprzedającej odzież i gadżety z logo katowickiego klubu.

Czytaj więcej