Czytasz: Hygge. Duński koncept szczęścia

Hygge. Duński koncept szczęścia

O co chodzi z tym całym hygge? Ma to sens, czy raczej chodzi o kolejny chwyt marketingowy?
hygge

Hygge, czyli klucz do szczęścia

W sieci krąży informacja, że Duńczycy to najszczęśliwszy naród świata. Nawet jeśli, to na jakiej podstawie? Co powoduje, że tacy właśnie są? I kto tak postanowił?

Do najczęściej cytowanych rankingów należy „Światowy Raport Szczęścia” tworzony corocznie przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Publikowany od 2012 roku analizuje nie tylko poziom dobrobytu, ale również takie czynniki jak swobodę dokonywania życiowych wyborów, przewidywaną długość życia czy opiekę socjalną.

Cóż, świat szuka nowych trendów, teraz padło więc na Duńczyków. Swoje pięć minut miał już francuski chic czy wciąż popularny styl skandynawski. Teraz przyszła pora na hygge.

- Samo słowo hygge do niedawna nie było jeszcze znane nikomu, rzec jasna oprócz rodowitych Duńczyków i zakochanych w tym języku filologów. Nagle ni stąd, ni zowąd hygge zagościło wszędzie. Książki o tymże tytule w ciągu ostatnich kilku miesięcy zmonopolizowały polski rynek, a z tego co udało mi się wyczytać na zagranicznych portalach – w Wielkiej Brytanii jest zdecydowanie gorzej - napisała ponad roku temu Natalia Knopek, autorka bloga Simplelife.pl

I dodała: - Cała zabawa była od samego początku genialnym posunięciem marketingowym. Sposobem na wyłudzenie pieniędzy zwłaszcza od Brytyjczyków. I zwabienie turystów do rzadko odwiedzanej Skandynawii. My jako Polacy jesteśmy nieco poza głównym targetem, nie oszukujmy się, że dla nas jest tu bardzo drogo, że mało kto postanowi urządzić sobie wczasy na północy Europy.

Hygge - wymowa

Filozofia hygge, według której żyją Duńczycy, jest pojęciem, którego nie da się dosłownie przetłumaczyć na język polski.

Nawet prawidłowe wypowiedzenie hygge może sprawiać problemy – „y” wymawiamy jako długi dźwięk pośredni między „y” a „u”.

hygge

Hygge. Celebruj drobne przyjemności

Stan hygge da się osiągnąć na różne sposoby, a najprościej w domowym zaciszu. Chodzi o celebrowanie drobnych przyjemności. To określenie na uczucie szczęścia, ciepła, komfortu, bezpieczeństwa, przytulności, ale określa także pewną umiejętność Duńczyków, mianowicie potrafią oni cieszyć się z drobnostek, żyją wolniej i spędzają dużo czasu z bliskimi. Bo szczęście to radość z małych rzeczy! 

Hm, w sumie idea nie jest zła, bo propaguje szeroko pojętą przyjemność, ale przecież to już było, tylko teraz zyskało nową nazwę.

Hygge stara idea, nowa nazwa

Hygge ma zastosowanie w kilku dziedzinach życia. Poza wspólnym spędzaniem czasu w przemiłej atmosferze, hygge obowiązuje także ...w kuchni i w salonie. 

Jedzenie w stylu hygge

Ot, nieskomplikowane, ale pyszne, zjedzone w domu, w rodzinnym gronie. Mnóstwo ciepła, wspaniałych aromatów i smaków, a do tego ukochani ludzie wokół stołu. Takie święta Bożego Narodzenia, tylko organizowane najlepiej codziennie. Na portalu społecznościowym Pinterest możemy znaleźć sporo propozycji na takie potrawy. Co jest hygge? Np. mus karmelowo-czekoladowy, szwedzkie klopsiki mięsne, kremowa zupa kalafiorowa, bezglutenowe rogaliki Rugelach z dżemem i orzechami, wegańskie bułeczki drożdżowe z dynią czy gulasz irlandzki.

fot. Pinterest

- Z tego, czego dowiaduję się od czytelników, wynika, że jednym z obowiązkowych punktów każdej książki są przepisy kulinarne. Oczywiście takie przekazywane z pokolenia na pokolenie, bazujące na samodzielnie zerwanych w sadzie jabłkach i ręcznie roztartych w moździerzu przyprawach. Rzecz jasna - jabłonka również nie jest przypadkowa, bo posadzona przez pradziadka, a moździerz to pamiątka po praprababci. Do tego oczywiście dochodzi bajkowa atmosfera, rodem z reklam margaryny, wspólne śniadania, picie grzanego wina pod kocem, obowiązkowe kardamonowe drożdżówki i jeszcze więcej opowieści o babciach, ciociach i przyjaciołach - pisała Natalia Knopek.


 - Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie fakt, że w przeważającej większości Duńczycy nie gotują. Chętnie korzystają z półproduktów i gotowych potraw, więc cała sztuka kulinarna w dużej mierze opiera się na odgrzewaniu. Odnośnie zaś przepisów, które znajdujecie w książkach, historia jednej z osób, która pomogła w pisaniu artykułu: „Widziałam nawet niedawno na jednym z blogów na fb przepis na racuchy z książki „Hygge”, pokazałam ten przepis mężowi [Duńczykowi] a on zdziwiony, bo w Danii nie je się takich racuchów i on nigdy o czymś takim nie słyszał” - wyjaśniała blogerka.

Styl hygge w aranżacji wnętrz

Bardzo przypomina styl skandynawski, ale skoro mamy nowy trend, to sprawdźmy, na czym dokładnie polega. Aranżacja wnętrza w stylu hygge to przede wszystkim nacisk na przytulność. Duńczycy mają na to sprawdzone patenty.

fot. www.amara.com

Klimatyczne oświetlenie

Najważniejsze jest światło miękkie, o ciepłej barwie i lekko przytłumione. Można je porównać do światła zachodzącego słońca albo płomienia świec. Zamiast jednej lampy górnej warto stosować kilka rozrzuconych punktów świetlnych.

Świece

Duńczycy je wprost uwielbiają. Blask świec, a do tego miękkie światło lamp pomagają zresztą przetrwać nieco ponurą aurę jesienią i zimą. Świece powinny towarzyszyć domowemu relaksowi.

Kącik do relaksu

Prywatna strefa komfortu. Może to być po prostu wygodny fotel z podnóżkiem, a obok niego stolik pomocniczy, na który odstawimy kubek z gorącą czekoladą czy odłożymy książkę w trakcie lektury.

Poduszki i koce

Styl hygge to aktywizacja wszystkich zmysłów. Dlatego tak ważny jest również dotyk. Tkaniny powinny być puszyste oraz miłe w dotyku. Świetnie sprawdzą się też futra – np. owcze.

Kominek

Centrum domowej strefy relaksu. Duńczycy często mają go w domach. Oczywiście tradycyjny kominek można zastąpić elektrycznym albo nowoczesnym biokominkiem. To przy okazji źródło ciepła i przyjemnego światła, tak ważnego w filozofii hygge.

Drewno i naturalne akcenty

Ciepłe kolory drewna dodają przytulności wnętrzom w stylu skandynawskim. Dla Duńczyków drewniane podłogi, meble i akcesoria to swoiste must have. Najchętniej zaprosiliby do wnętrz cały las! Dlatego mile widziane są liczne dodatki i dekoracje inspirowane światem natury.

Ceramika

Pełni funkcję praktycznych dekoracji. Podstawa hygge to ulubiony kubek, w którym przygotujemy sobie kawę z mlekiem, aromatyczną herbatę czy gorącą czekoladę – idealną na zimowe chłody.

Książki

Prosty sposób na dodanie przytulności każdej aranżacji. Duńczycy (jak zresztą ogólnie Skandynawowie) bardzo cenią literaturę, a autorzy książek cieszą się tam ogromnym uznaniem. Przyjemny relaks połączony z lekturą książki, w ciepłym i wygodnym otoczeniu, to jeden z typowych przejawów hygge.

Design vintage

Klasyki tradycyjnego wzornictwa wspaniale ocieplają aranżację, wprowadzając do niej przyjemny nastrój. Co więcej, wiele z kultowych projektów duńskiego – i szerzej, skandynawskiego – designu powstało kilkadziesiąt lat temu. 

Źródło: urzadzamy.pl

hy

 Publikacje:

„Hygge. Klucz do szczęścia”, Meik Wiking, 2016 r
„Hygge. Duńska sztuka szczęścia”, Marie Tourell Soderberg, 2016 r.

Czytaj więcej