Weekend, Czas wolny

Hej idemy grajency, hej jaze ziemia jency...

„Idemy grajency” to najnowszy singiel bielskiej formacji Psio Crew.

Inspirowany jest dziadami noworocznymi, które trafiły właśnie na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego pod hasłem „Kolędowanie dziadów noworocznych na Żywiecczyźnie".

„Dziady” to barwni przebierańcy, kolędnicy postrzegani według tradycji jako postaci z zaświatów, duchy przodków, siły natury utożsamiane ze sferą sacrum. W czasie przesilenia zimowego, w czasie granicznym, gdy uśpiona przyroda przeczuwa już powrót Światła, wpisując się w słowiańską tradycję Godnich Świąt, Dziady nawiedzały domostwa.

Przynosiły nieprzewidywalną dziką radość i dobrą wróżbę na nowy rok, w zamian żądając podarunków od gospodarzy. W rytm trzaskania batów, brzęczenia dzwonków, hałaśliwie i ze śpiewem, poprzez rytualne, rytmiczne powinszowania, gest i taniec kreowały rzeczywistość – mówi w rozmowie z nami Katarzyna Dyga-Szymonowicz, wokalistka zespołu Psio Crew.

A Maciej Szymonowicz, założyciel formacji dodaje, że Dziady to niezwykle wartościowy element folkloru beskidzkiego, ale mało znany poza granicami naszego regionu. - Zastanawiając się nad koncepcją płyty, stwierdziłem, że temat bardzo pasuje do stylistyki muzycznej Psio Crew.

- Chcemy pokazać światu tradycję kolędowania i nasz beskidzki karnawał. Dziady co roku winszują, kolędują w Beskidach. To jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne, widowisko ludowe, barwny korowód przebierańców, żywioł i energia, którą trudno odzwierciedlić w kilku słowach.

Polecam wiec zainteresowanym „Gody Żywieckie”, czyli styczniowy przegląd zespołów kolędniczych – mówi nam Maciej Szymonowicz.

Psio Crew, singiel „Idemy grajency”

Singiel

W warstwie tekstowej utwór prezentuje rytmiczną recytację, która odnosi się do zwyczaju winszowania, kolędowania „pod oknami”, za który otrzymywano podarunek.

Refrenem jest fragment śpiewki dziadowskiej, która zawsze towarzyszy idącym przez wieś kolędnikom „Hej idemy grajency, hej jaze ziemia jency…”.

- Charakterystyczna i fundamentalna dla rytuału dziadów jest także warstwa rytmiczna utworu, którą wraz z Gooralem – Mateuszem Górnym, osadziliśmy na bazie autentycznego nagrania terenowego, które zarejestrowałem kilka lat temu podczas kolędowania Dziadów – Jukacy z Zabłocia.

Jest to rytmiczne dzwonienie dzwonków przeplatane strzelaniem z bata – dodaje Maciej Szymonowicz.

Na początku był potop

Tradycja jukacy sięga czasów potopu szwedzkiego i związana jest z obecną dzielnicą Żywca, a dawniej osobną gminą – Zabłociem. Jukacem może zostać tylko kawaler z Zabłocia. Odziani są w stroje, które odróżniają ich od tzw. dziadów, czyli kolędników z okolicznych wsi. Jukace posługują się archaicznym typem maski, najczęściej z kawałka baraniego runa, z wyciętymi otworami na oczy i usta. 

ziemazywiecka.pl

CZAPKA, BAT I DZWONIKI

Na głowę wkładają czapę zwaną ciaką, która ma formę stożka i jest zwieńczona pomponem. Wypisany na niej jest nadchodzący nowy rok. Do pasa jukace przypinają dzwonki. Mają też długi bat osadzany na drewnianym trzonku. Wykonują go z dętki, którą owijają bandażami i sznurkiem dla usztywnienia.

Wieńczy go pętla, do której przywiązany jest z rzemień z doczepioną "strzelawką". - Ta końcówka daje efekt trzaskania, przypominający huk wystrzału z broni palnej - wyjaśnił Szymon Kubiesa, który jest jukacem od wielu lat.

Hierarchia

Wśród jukacy panuje hierarchia. Na czele stoi kasjer, który jako jedyny odziany jest w czerwony strój. Wybierany jest na zbiórce w pierwszym tygodniu grudnia. Wówczas ruszają przygotowania do „gonienia". Trening wymaga sporo wysiłku. Kilkuminutowe podskakiwanie i potrząsanie dzwonkami dopiętymi do pasa przy jednoczesnym trzaskaniu z bata wymaga doskonałej kondycji. 

KASJER I DZIAD

Kasjer ma do pomocy kilku poganiaczy, których można rozpoznać po lampasach na spodniach. Niżej w hierarchii jest dziad, który ma czapkę z rogami, a następnie kominiarz, diabełek i baba. Ci, którzy chcą awansować, muszą wykazać się stażem w byciu jukacem. Nie każdy zostanie jednak kasjerem.

Dawniej jedną ze ściśle przestrzeganych reguł było, że w miejscach publicznych pod żadnym pozorem jukac nie mógł zdradzić swojej tożsamości. Za złamanie zasady groziło zdzielenie przez poganiacza batem.

*******

Formację Psio Crew stworzyli Maciej „Kamer” Szymonowicz i Mateusz „Gooral” Górny w 2004 roku w Bielsku-Białej. Grupa prezentuje nowatorskie połączenie tradycyjnych melodii z elementami drum and bass, trip hop i dub, ragga, hip-hop, które zrobiło spore zamieszanie na scenie muzycznej w kraju i zagranicą, a zestawienie góralskiego śpiewu z beatboxem stało się oryginalną wizytówką zespołu.

Czytaj więcej

Napisz do autora s.borszcz@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Lifestyle