Czytasz: Finał Konkursu Dyrygentów im. Fitelberga bez Polaków

Finał Konkursu Dyrygentów im. Fitelberga bez Polaków

Zwycięzca otrzyma Złotą Batutę i 25 tys. euro.

Bez udziału Polaków odbędzie się w piątek w Katowicach trzeci, finałowy etap X Międzynarodowego Konkursu Dyrygentów im. Grzegorza Fitelberga. W ostatniej turze trwającego od 17 listopada konkursu zmierzy się sześciu artystów.

Do finałowego etapu zakwalifikowali się: Bar Avni (Izrael), Modestas Barkauskas (Litwa), Aleš Kománek (Czechy), Boon Hua Lien (Singapur), Su-Han Yang (Tajwan) oraz Jarosław Zabojarkin (Rosja). Wyniki drugiego etapu podano w czwartek wieczorem. Wśród sześciorga finalistów zabrakło uczestniczących w drugim etapie Macieja Kotarby i Marka Wroniszewskiego. Finałowe przesłuchania odbędą się w piątek. Tego dnia wieczorem jury ogłosi laureatów.

Finalistów wyłoniono spośród 13 uczestników drugiego etapu (regulamin przewiduje 12, jednak po wykryciu błędu systemu komputerowego obliczającego punktację, jury postanowiło dopuścić jeszcze jedną, dodatkową osobę).

W drugim etapie dyrygenckiego konkursu wyzwaniem były akompaniamenty i wielka symfonika. Trzeci etap to klasyka muzyki XX wieku i polska twórczość współczesna – muzyka Karola Szymanowskiego, Witolda Lutosławskiego, Henryka Mikołaja Góreckiego i Krzysztofa Pendereckiego.

 W ostatnim etapie konkursu uczestnicy będą mieli nie więcej niż 50 minut na opracowanie z orkiestrą i solistami wylosowanych utworów. Zmagania konkursowe mają formę otwartej próby, w czasie której jurorzy oceniają przede wszystkim pracę dyrygentów z instrumentalistami, technikę dyrygowania, a także pomysł dyrygenta na utwór i zrozumienie go.

Uczestników ocenia międzynarodowe jury złożone z wybitnych i zasłużonych dyrygentów. Wśród nich są m.in. Juozas Domarkas (przewodniczący), Mirosław Jacek Błaszczyk, Marek Pijarowski, Eugeniusz Knapik, Jorma Panula czy Michael Zilm.

Zwycięzca otrzyma Złotą Batutę i 25 tys. euro. Laureaci drugiego i trzeciego miejsce dostaną odpowiednio Srebrną i Brązową Batutę oraz 20 i 15 tys. euro. Dużą wartość dla laureatów mają też nagrody pozaregulaminowe, którymi są głównie zaproszenia do udziału w koncertach symfonicznych z uznanymi orkiestrami. Łączna pula nagród wynosi 82 tys. euro.

Gala wręczenia nagród i pierwszy z trzech koncertów laureatów odbędą się w sobotę.

Katowicki konkurs dla dyrygentów i dyrygentek, którzy nie ukończyli 35 lat, należy do najważniejszych polskich konkursów muzycznych, a jednocześnie zaliczany jest do wiodących konkursów dyrygenckich na świecie m.in. ze względu na bardzo dużą liczbę kandydatów dopuszczanych do rywalizacji.

Do tegorocznej edycji napłynęło 270 zgłoszeń, z których oficjalne wymogi spełniło ponad 170 z 41 krajów. Do pierwszego etapu zakwalifikowało się 50 uczestników z 24 krajów; zmagania rozpoczęło ostatecznie 47, wśród nich znalazło się 10 Polaków.

Katowicki konkurs dyrygencki należy do trzech najważniejszych polskich międzynarodowych konkursów wykonawczych - obok warszawskiego Konkursu Chopinowskiego dla pianistów i poznańskiego konkursu skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego. Należy też do Światowej Federacji Międzynarodowych Konkursów Muzycznych w Genewie, zrzeszającej ponad 120 renomowanych konkursów muzycznych, w tym siedem dyrygenckich.

Wszystkie przesłuchania konkursowe można śledzić na żywo w internecie pod adresem www.fitelbergcompetition.com/pl; w tym roku dla obserwatorów konkursu przygotowano też aplikację mobilną z najważniejszymi informacjami i możliwością obserwowania transmisji. Działa też internetowe studio konkursowe.

Organizatorem konkursu jest Filharmonia Śląska w Katowicach, a wśród współorganizatorów jest Instytut Muzyki i Tańca w Warszawie – państwowa instytucja kultury. Wydarzenie dofinansowano m.in. ze środków ministerstwa kultury oraz samorządu woj. śląskiego. (PAP)

autorzy: Agnieszka Kliks-Pudlik, Mateusz Babak

Czytaj więcej