Relacja

Dni Ziętka policzone. Nadchodzą Kaczyńscy!

Miasta deklarują, że gen. Jerzy Ziętek pozostanie patronem śląskich ulic, rond i skwerów. Tymczasem wojewoda nie ma innego wyjścia. Ziętek musi zniknąć.

Zrzucą Ziętka z cokołu! To pewne!

56 dni. Tyle jeszcze postoi popiersie gen. Jerzego Ziętka w budynku Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. W piątek, 21 października 2017 roku w życie wchodzi ustawa nakazująca usunięcie m.in. pomników Jorga. Z kolei do 2 grudnia wojewoda musi wskazać nowych patronów ulic. W kolejce patronów: Maria i Lech Kaczyńscy.

Rondo im. Marii i Lecha Kaczyńskich

Do 2 września samorządy mają czas na zmianę nazw ulic, skwerów, mostów i innych budowli. W regionie widowiskowym symbolem dekomunizacji ma być usunięcie nazwy ronda gen. Jerzego Ziętka w Katowicach czy Edwarda Gierka w Sosnowcu. Samorządy mówią stanowcze „Nie!”. Ale to nie wystarczy.

- Po 2 września 2017 r. wojewoda z mocy przepisu art. 6 ust. 2 ww. ustawy wyda zarządzenie zastępcze, w którym nada nazwę zgodną z art. 1 ustawy - informuje Śląski Urząd Wojewódzki.

Wojewoda zarządzenia zastępczego nie wyda już 2 września. Najpierw ustali, które gminy nie dokonały zmian zgodnych z ustawą. Na decyzję ma trzy miesiące. Przed ostateczną zmianą, wojewoda zwróci się o opinię do Instytutu Pamięci Narodowej. IPN nie kryje, że jego zdaniem Jerzy Ziętek i Edward Gierek wypełniają kryteria zapisów ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu. Do 2 grudnia wszyscy kontrowersyjni bohaterowie mają odejść w zapomnienie.

Kto zastąpi Ziętka?

Od Jarosława Wieczorka zależy kogo zaproponuje jako następcę Jerzego Ziętka. W Śląskim Urzędzie Wojewódzkim słyszymy, że wojewoda nie będzie tej decyzji podejmował samodzielnie. Prawdopodobnie zwróci się o propozycje do IPN.

- Nie mamy listy potencjalnych patronów ulic - mówi Tomasz Gonet z katowickiego oddziału IPN. - Nigdy nie byliśmy w takiej sytuacji, więc trudno powiedzieć, jak to dokładnie będzie przebiegać - dodaje.

Propozycja PiS

Tymczasem od 5 września 2016 roku w Urzędzie Miasta w Katowicach leży wniosek radnych PiS o „uhonorowanie ś.p. Pary Prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich”. Radni zaznaczyli, że nie może to być byle jaka lokalizacja. Chodzi o „reprezentacyjne miejsce w Śródmieściu”. Sprawa na razie jest zawieszona z powodu „braku miejsca do nadania nazwy”.

- Na chwilę obecną brak obiektu do wskazania nadania nazwy przez Prezydenta Miasta Katowice - czytamy w raporcie Zespołu do spraw nazewnictwa ulic i placów Komisji Organizacyjnej Rady Miasta Katowice.

Kiedy w październiku rozmawialiśmy z inicjatorami uhonorowania Marii i Lecha Kaczyńskich, zapewniali, że nie zrażają się brakiem odpowiedniego miejsca.

- Zobaczymy na spokojnie. Na razie złożyliśmy wniosek, był na komisji, zobaczymy, co będzie dalej - mówił szef katowickiego PiS Piotr Pietrasz.

Do 2 grudnia takie wyjątkowo reprezentacyjne miejsce w Katowicach ma zostać zwolnione.

To jednak nie koniec

Ziętek ma zniknąć nie tylko z nazw ulic, ale także z cokołów. 21 października w życie wejdzie ustawa, która zobowiązuje właścicieli terenów do usunięcia pomników propagujących komunizm lub inny ustrój totalitarny.

- Właściciel nieruchomości, na terenie której znajduje się pomnik symbolizujący komunizm lub inny ustrój totalitarny powinien w terminie 12 miesięcy (…) podjąć działania mające na celu usunięcie takiego pomnika - czytamy w nowelizacji ustawy.

Katowice mogą decyzję odwlekać w czasie. Jednak wojewoda Jarosław Wieczorek będzie musiał działać szybko. To on zdecyduje co dalej z popiersiem wojewody Jerzego Ziętka w ŚUW. A po usunięciu popiersia przyjdzie czas na pomnik w Katowicach.

- Po 21 października 2018 r. wojewoda, zgodnie z art. 5b ustawy może w drodze decyzji administracyjnej nakazać właścicielowi usunięcie tego pomnika. Wydanie decyzji przez wojewodę wymaga zasięgnięcia opinii IPN-U - czytamy w komunikacie ŚUW.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Karolinki 2017