Czytasz: Ziętek zniknie z miejskiej tkanki?

Ziętek zniknie z miejskiej tkanki?

“Wojewoda nie może działać niezgodnie z ustawą dekomunizacyjną”.

Ma swoje rondo w Katowicach, plac w Tychach, ulicę swojego imienia w Piekarach Śląskich czy w Zabrzu. Generał Jerzy Ziętek "Jorg". W pamięci starszych mieszkańców uchodzi za dobrego gospodarza, polityka, który wiele zrobił dla Śląska. Jego zasługi może i zostaną we wspomnieniach, ale ulice, place nazwane jego imieniem znikną w otmętach historii.

"To może jak w Nowym Jorku ulice ponumerować i raz na zawsze problem rozwiązać?" - pytają internauci

W Tychach Ziętek jest patronem między innymi Szkoły Podstawowej nr 40 na osiedlu Z, ale także placu sąsiadującego z ulicą innego zasłużonego dla ziemi śląskiej Alfonsa Karola Zgrzebnioka, działacza samorządowego i politycznego, ale przede wszystkim komendanta powstań śląskich. W przeciwieństwie do Zgrzebnioka generał Jerzy Ziętek, z Tychów może wkrótce zniknąć. Przypomnijmy, Urząd Miasta Tychy zwrócił się do IPN-u w Katowicach z prośbą o przeanalizowanie wykazu ulic na terenie miasta Tychy. Zapytanie dotyczyło wszystkich ulic.

- IPN w piśmie wystosowanym do UM poinformował, że w naszej opinii normy art. 1 ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej (DZ.U. RP z 2016 r. poz. 744) wypełnia nazw ulicy Walentego Kubicy oraz nazwa placu/rynku Generała Jerzego Ziętka. Ponadto poinformowaliśmy w piśmie, że trwają przedłużające się konsultacje na poziomie centrali IPN w sprawie patronatu Jana Brzozy i opinię w przedmiotowej sprawie samorząd otrzyma w późniejszym terminie po wypracowaniu stanowiska - poinformował Tomasza Goneta z katowickiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.

IPN: Generał Jerzy Ziętek jako symbol systemu autorytarnego

W piśmie kierowanym do prezydenta Tychów, Andrzeja Dziuby, pracownicy IPN dołączyli również opis zarówno Walentego Kubicy, jak i Jerzego Ziętka.

"Jerzy Ziętek, ur. 10 czerwca 1901 r. w Szobiszowicach (obecnie dzielnica Gliwic), polityk, urzędnik, działacz komunistyczny, długoletni członek KC PZPR, przewodniczący Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach, wicewojewoda śląski, wojewoda katowicki, zastępca Przewodniczącego Rady Państwa PRL, poseł na Sejm. W okresie powstań śląskich i plebiscytu był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska i wspierał działalność Polskiego Komisariatu Plebiscytowego na powiat gliwicki. Wbrew późniejszej legendzie prawdopodobnie nie brał czynnego udziału w walkach zbrojnych. [...] W latach 1945-1950 Jerzy Ziętek pełnił funkcję wicewojewody śląskiego. To ten okres należy uznać za najbardziej obciążający w jego politycznej karierze. Jako przedstawiciel najwyższych władz w regionie, był odpowiedzialny za proces formowania się i tzw. „utrwalania władzy ludowej” na obszarze Górnego Śląska. Nie ulega wątpliwości, że miał świadomość działalności Urzędu Bezpieczeństwa oraz funkcjonowania stalinowskiej machiny skierowanej przeciwko realnym lub domniemanym wrogom nowego ustroju. W czasach stalinowskich jako zwierzchnik Wydziału ds. Wyzwań w Katowicach w znaczący sposób odpowiadał także za realizację polityki wyznaniowej państwa na terenie województwa. Odpowiedzialny był między innymi za wysiedlenie biskupów katowickich. W latach 1950-1964 pełnił funkcję zastępcy przewodniczącego, w latach 1964-1973 przewodniczącego Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach, a w latach 1973-1975 wojewody katowickiego. Jego kariera polityczna w powojennej Polsce była ściśle sprzężona z przynależnością partyjną. Od 1945 r. był członkiem komunistycznej PPR, a od 1948 r. PZPR, z przerwą w latach 1949-1953. Od czerwca 1964 r. do lipca 1981 r. był członkiem Komitetu Centralnego PZPR. Po wojnie wielokrotnie był posłem na sejm. Od 1963 r. zasiadał w Radzie Państwa PRL, a w latach 1980-1985 był zastępcą przewodniczącego tego gremium. Od 1949 r. do końca życia pełnił także funkcję wiceprezesa Rady Naczelnej ZBoWiD-u."

Jerzy Ziętek jako patron ulic, placów, rond w województwie śląskim

Tychy to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Placów, rond, ulic jest na terenie województwa śląskiego zdecydowanie więcej - Katowice, Orzesze, Piekary Śląśkie, Ruda Śląska, Zabrze i...

“Nie wyobrażam sobie, że Ślązacy zapomną o zasługach Ziętka”; “Ślązacy nie lubią głupoty, marnotrawstwa i wojen domowych wiec jak juz Zìętek jest wpisany w różne miasta pod postacią skwerów, rond, pomników itp. Niech zostanie, nie to jest priorytetem obecnych czasów” - piszą internauci na grupie Facebookowej “TYSZANIE i Tychy na Facebooku” na wieść o tym, że generał Jerzy Ziętek, zwany Jorgiem, miałby zniknąć z ich miasta.

Zdziwienie nie dziwi, bo niektórzy mieszkańcy, wciąż pamiętają zasługi dla regionu. Spodek, ośrodek w Reptach, Ustroniu czy Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku nazywany obecnie Parkiem Śląskim. Zasługi dla społeczeństwa i symboliczne podziękowania (poza nazywaniem ulic, placów imieniem Jorga) wyrażone chociażby poprzez pomnik przy rondzie w Katowickim (również im. generała Jerzego Ziętka) to dla urzędników niewystarczający argument. Choć jak przyznaje Goneta "Jerzy Ziętek jest postacią kontrowersyjną".

- Biorąc pod uwagę pełnienie przez Jerzego Ziętka najwyższych funkcji we władzach wojewódzkich, decydujący wpływ na sprawowanie władzy w regionie, a także jego aktywność na płaszczyźnie partyjnej, nie sposób nie uznać, iż był on symbolem ustroju autorytarnego - tłumaczy Tomasza Goneta z katowickiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej - W ocenie Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach jego postać wypełnia normę art. 1 ustawy z 1 kwietnia 2016 r.

TYCHY BĘDĄ WALCZYĆ O ZIĘTKA... ALBO NIE ZROBIĄ NIC?  

Za innym "dobrym komunistą", I Sekretarzem, Edwardem Gierkiem w Sosnowcu stawił się sam prezydent miasta, Arkadriusz Chęciński oraz mieszkańcy. W czerwcu zostało przeprowadzone referendum, w którym ponad 97 proc. (12,4 tysięcy głosów) mieszkańców Sosnowca opowiedziało się za zostawieniem w mieście ronda imienia towarzysza Gierka, któremu miasto i kraj zawdzięczają (poza wielomilionowymi pożyczkami) gierkówkę czy Centralną Magistralę Kolejową. Wyniki konsutlacji po weryfikacji trafiły do wojewody.

Co do ewentualnej obrony Jorga na wzór Gierka nic nie wiadomo. Na razie ma nawet stosownego projektu uchwały, jeżeli by się pojawił, to dopiero na sesji Rady Miasta pod koniec sierpnia.

- Osobiście jestem przeciwny zmianom w nazwach ulic. Tym bardziej w przypadku Jerzego Ziętka. Zdaje sobie sprawę, że nie był jednoznaczną postacią, podobnie z Leonem Kuczkowskim, który był patronem liceum, do którego chodziłem. Pytanie jest takie, czy te zmiany nie są wprowadzane za późno? - pyta Maciej Gramatyka, przewodniczący Rady Miasta Tychy -  Mieszkańcy się przyzwyczaili, gro z nich nawet pewnie nie wie, kim był patron ich ulicy. Jeśli chodzi o Walentego Kubicę, którego ulica znajduje się na osiedlu K, można by się zastanawiać jeśli chodzi o uzasadnienie, ale są inne, ważniejsze problemy - dodaje Gramatyka.

Dekomunizacja ulic. Samorządy mają czas do 2 września, później decyzja należy do wojewody

Jeśli tyscy radni nie podejmą do 2 września stosownej uchwały zmieniającej nazwy ulic spadnie to na przedstawiciela władzy rządowej w terenie, czyli wojewodę Jarosława Wieczorka, który mija swojego poprzednika na korytarzach Urzędu Wojewódzkiego przy ulicy Jagiellońskiej 25. Popiersie generała Ziętka znajduje się na schodach wiodących na wyższe kondygnacje gmachu. Rzeźba już wcześniej stanowiła problem dla niektórych parlamentarzystów z Prawa i Sprawiedliwości, którzy chcieli się Jorga pozbyć.

Urząd Wojewódzki ma już przygotowany scenariusz na wrzesień.

- Wojewoda wyda decyzję zgodną z opinią wydaną przez Instytut Pamięci Narodowej. Wojewoda nie może działać niezgodnie z ustawą - mówi Alina Kucharzewska, rzecznik prasowy wojewody śląskiego.

Działanie w myśl ustawy oznacza tyle, że Ziętek zniknie z map i dokumentów.

Czytaj więcej