Lifestyle

Dąbrowianin skonstruował statyw. Robi nietypowe zdjęcia samochodów

Unikatowy statyw i tzw. „rig shoty”. Zobaczcie jak sfotografować można samochód w ruchu!

Nie uczęszczał do szkoły plastycznej, nie skończył fotograficznych studiów. Dąbrowianin Maciej Sułek przyznaje: - Sam się tego nauczyłem. Skromnie, bo „to” w jego wykonaniu jest naprawdę niesamowite. Auta, które fotografuje wyglądają jakby poruszały się...z prędkością światła.

Kurs w internecie

Jego przygoda z fotografią rozpoczęła się od kolekcjonowania modeli samochodów. - Jako nastolatek wydałem na nie wszystkie zaoszczędzone pieniądze – przyznaje z uśmiechem Sułek. Nie ukrywa, że motoryzacyjnymi zdobyczami w miniaturze chwalił się na forum internetowym. W internecie rozpoczął też kurs fotografii. - Sporadyczne robienie zdjęć przerodziło się w prawdziwą pasję. Spędzałem wiele godzin na poznawaniu nowych technik fotografowania – wspomina.

Niezwykły wynalazek

W 2010 roku Maciek postanowił zbudować swój własny „rig”, czyli statyw do robienia zdjęć samochodów w ruch. - Do niedawna nigdzie nie można było kupić gotowego sprzętu. W efekcie takich zdjęć jest niewiele, a często o „rig shotach” nikt nawet nie słyszał – mówi Sułek. Tłumaczy, że opracowany przez niego statyw zamontować można na samochodzie jadącym obok tego, któy „pozuje” do zdjęcia.

Mazda MX5 - rarytas

Teraz efekty jego pasji zobaczyć można w Galerii na Poziomie w Agorze Bytom. Zbiór obejmuje fotografie z całego okresu jego twórczości. - To głównie zdjęcia samochodów tuningowanych, wykonywane różnymi technikami fotograficznymi. Goście wystawy zobaczą między innymi wcześniej wspominane „rig shoty” Nissana 350Z, Volkswagena Transportera T1 czy Seata Leona III – zaprasza Agora Bytom.

Rarytasem wśród prac artysty jest również „rolling shot”, czyli zdjęcie Mazdy MX5 zrobione z samochodu jadącego obok.

Wstęp na wystawę jest bezpłatny. Czynna jest w godzianch pracy centrum.

Czytaj więcej

 

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Długi weekend