Komentarz

Czy nauczyciele będą protestować 4 września?

- Nie chcemy pozwolić na to, żeby sprawa reformy - to, co przygotowała pani minister Zalewska - zniknęła z przestrzeni publicznej - zaznaczył szef ZNP.

Czy pierwszy dzwonek w nowym roku szkolnym oznaczać będzie protest nauczycieli? 

- Zakładamy, że protest w sprawie reformy edukacji odbędzie się 4 września przed Ministerstwem Edukacji Narodowej - ogłosił Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego, który był gościem TVN24. Zaznaczył, że konkretny plan protestu jest jeszcze ustalany. 

W śląskim oddziale ZNP usłyszeliśmy, że konkrety dotyczące manifestacji nauczycieli będą znane po 22 sierpnia. 

- Nie chcemy pozwolić na to, żeby sprawa reformy - to, co przygotowała pani minister Zalewska - zniknęła z przestrzeni publicznej - zaznaczył szef ZNP. - Nie dlatego, że uwielbiamy protesty, wręcz przeciwnie - dodał. - Chcemy zwrócić uwagę na to, że to jest najważniejsza dziedzina życia społecznego. To jest sprawa, która dotyczy 5 milionów uczniów, paru milionów rodziców i musimy wiedzieć, w co wchodzimy, patrząc na reformę pani minister Zalewskiej - podkreślał prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Związek Nauczycielstwa Polskiego podaje, że według informacji, które zostały zebrane z wszystkich województw pod koniec czerwca prawie, 33 tysiące nauczycieli zostało zwolnionych lub ich etat został ograniczony.

Rok szkolny 2017/2018 to pierwszy rok wdrażania reformy oświaty.  Przywraca ona 8-letnie szkoły podstawowe, 4-letnie licea ogólnokształcące, 5-letnie technika oraz przeprowadza stopniową likwidację gimnazjów. Przeciwko zmianom protestowało ZNP i organizacje społeczne. Chcieli, by Polacy w referendum wypowiedzieli się, czy są przeciw reformie, czy nie. Sejm odrzucił jednak w lipcu projekt uchwały w tej sprawie. 

Czytaj więcej

Napisz do autora a.wietrzyk@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Europejski Kongres MŚP