Czytasz: Bielsko-Biała: Trwa wyburzanie Stalownika! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Bielsko-Biała: Trwa wyburzanie Stalownika! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Jakie plany ma właściciel szpitala?

Bielscy urzędnicy zgodzili się na rozbiórkę Stalownika. To efekt wniosku, który na początku marca złożył jego właściciel. Chodzi o przewiązkę szpitala, która łączy część administracyjną dawnego szpitala z jego wieżowcem.

Stalownik od 13 lat jest w rękach prywatnych, wyburzanie szpitala rozpoczęło się już tu trzy lata temu. Wtedy zniknęło zaplecze techniczne, czyli kotłownia, pralnia i prosektorium. W ubiegłym roku wycinano tu drzewa.

Właściciel złożył wniosek o wyburzenie kolejnej części Stalownika najprawdopodobniej przez naciski Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Bielsku-Białej. Ten bowiem regularnie upomina się o zabezpieczenie nieruchomości. Ruiny szpitala są bardzo chętnie odwiedzane, nakręcono tu wiele dokumentów czy teledysków. To bardzo lubiane miejsce również przez fotografów, który organizują tu sesje zdjęciowe. PINB uważa, że ruiny szpitala ze względu na bezpieczeństwo powinny być lepiej zabezpieczone. Dostęp do tej największej część przez wyburzenie przewiązki zostanie tym samym odcięty.

Co dalej ze szpitalem?

Stalownik od 2005 r. jest w rękach prywatnego właściciela Tomasza Żarneckiego. 47-letni przedsiębiorca nieruchomość kupił od Urzędu Marszałkowskiego za 2 mln zł.

Żarnecki ma w Nowym Targu m.in. aptekę, sklep i centrum handlowe. Głośno było o nim w ubiegłym roku, kiedy to za ok. 5,5 mln zł nabył akcje upadających delikatesów Alma i stał się głównym udziałowcem spółki. Biznesmen chciał pożyczyć spółce 24 mln zł na pokrycie kosztów postępowania sanacyjnego. Spółki nie udało się jednak uratować. Kilka lat wcześniej Żarnecki chciał też kupić Polskie Koleje Linowe.

Na razie nie wiadomo, jakie plany wobec Stalownika ma biznesmen, Żarnecki nie odpowiada bowiem na prośbę o kontakt.

Czytaj więcej