Czytasz: „A może 200 tys. zł”? Wojewoda zablokuje podwyżkę prezydentowi Sosnowca

„A może 200 tys. zł”? Wojewoda zablokuje podwyżkę prezydentowi Sosnowca

Zdaniem wojewody samorządowcy powinni się pogodzić z niższymi stawkami. Radni są innego zdania.

Wojewoda śląski, Jarosław Wieczorek unieważnił już grudniową uchwałę radnych Gliwic podnoszącą wynagrodzenie Zygmunta Frankiewicza do poziomu sprzed rządowej obniżki z ubiegłego roku. Uchwałą radnych z Sosnowca się jeszcze nie zajął, ale nie daje szans na jej realizację jeśli wykracza poza rządowe widełki. A wykracza.

- Jeżeli rada gminy wykracza poza te widełki, są podstawy do uchylenia - mówi nam Jarosław Wieczorek. - Dlaczego radni nie ustanowią wynagrodzenia na poziomie 200 tys. zł miesięcznie dla prezydenta? - dodaje.

Gdyby wysokość pensji prezydenta Sosnowca zależała wyłącznie od radnych, Arkadiusz Chęciński zarabiałby o 1675 zł więcej. Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej przegłosowano uchwałę formalnie zakładającą wzrost wynagrodzenia prezydenta. Realnie byłoby to przywrócenie kwoty jaką Arkadiusz Chęciński otrzymywał w poprzedniej kadencji.

Wszystko przez ubiegłoroczne zamieszanie z nagrodami dla... ministrów. Kiedy opozycja wygarnęła rządzącym kilkudziesięciotysięczne nagrody a PiS zaczął odnotowywać spadki w sondażach, Jarosław Kaczyński ogłosił, że czas na "skromniejsze rządy". Obniżki pensji nie objęły wyłącznie polityków z Wiejskiej. Rząd wprowadził rozporządzenie dotyczące wynagrodzeń samorządowców, które skutkowało redukcją wynagrodzenia o średnio 20 proc. Zgodnie z nowymi zasadami, pensja prezydenta Sosnowca nie mogła przekraczać 10 690 zł.  Wprowadzenie tej stawki wymagało ponownego głosowania radnych.

Wtedy radni nie obniżyli pensji prezydentowi. Do końca kadencji Chęciński zarabiał 12 635 zł miesięcznie. Po wyborach nie można było już uniknąć obniżki. Radni podczas styczniowej sesji uznali, że rozporządzenie premiera Morawieckiego jest niezgodne z konstytucją i postanowili podnieść wynagrodzenie prezydenta Sosnowca. Przyjęli uchwałę, która wyrównuje pensję Arkadiusza Chęcińskiego z tą z poprzedniej kadencji.

- Jeżeli ta uchwała jest niezgodna z rozporządzeniem, to wysoce prawdopodobne, że zostanie uchylona - zapowiada wojewoda śląski.