Relacja

Bezwzględna kara dla gwałcicieli

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach w sprawie z 2013 roku, która dotyczyła gwałtu zbiorowego na 16-latce.

Sąd podwyższył kary dla dwóch mężczyzn, którzy mają spędzić w więzieniu 3 lata (Michał O.) oraz 3 lata i 5 miesięcy (Arkadiusz P.). Co ważne jest to kara bezwzględna. Dla pozostałych uczestników (czwórki mężczyzn) wydarzenia sprzed 3 lat, wyrok katowickiego sądu oznacza ponowne rozpatrzenie sprawy przez Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej.

W kwietniu oskarżeni usłyszeli kary w zawieszeniu i od razu pojawiły się głosy, że wyroki "w zawiasach" są niewspółmierne do czynów. Całej sprawie dodał smaczku fakt, że mężczyźni pochodzili z tzw. "dobrych domów", a jeden z nich jest synem znanego polityka PSL, który w przeszłości piastował ważne funkcje w województwie.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach ws. gwałtu zbiorowego.

Sędzia Andrzej  Ziębiński czytając uzasadnienie do wyroku podkreślił zbyt niskie kary, które sąd pierwszej instancji nałożył na grupkę mężczyzn. Podważył także część okoliczności łagodzących, które wziął pod uwagę bielski sąd.

Młody wiek nie może uzasadniać zachowań przestępczych - mówił podczas części jawnej sędzia Ziębiński, Sąd Apelacyjny w Katowicach - Popełnienie przez oskarżonych tak poważnego przestępstwa, jakim jest zbrodnia zgwałcenia zbiorowego, powinna się spotkać z reakcją karną pozostającą w adekwatnej relacji do popełnionego bezprawia i dającą pokrzywdzonej poczucie, że drastyczne naruszenie jej dóbr osobistych nie zostało zbagatelizowane.

Po przeczytaniu orzeczenia do wyroku zakończyła się część jawna, po której media zostały wyproszone z sali. W części tajnej zostały odczytane szczegóły wyroku, których ujawnienie mogło być dla poszkodowanej wyjątkowo bolesne.

Adwokat poszkodowanej i prokurator z Żywca nie kryli zadowolenia z wyroku katowickiego sądu.

Sąd uwzględnił w zasadzie wyłącznie zarzuty apelacji prokuratorskiej. - mówiła zaraz po zakończeniu części niejawnej prokurator Agnieszka Mikulec - W całości oddalił zarzuty zawarte w apelacjach zarówno obrońców, jak i oskarżyciela posiłkowego, co jest niewątpliwie sukcesem prokuratury w tym zakresie.

Wyrok w całości zaakceptował także oskarżyciel pokrzywdzonej Michał Ergietowski:

Sąd apelacyjny powziął określone poważne wątpliwości na niekorzyść oskarżonych co do przyjętych przez sąd pierwszej instancji kwalifikacji prawnej, także zaczynamy proces od nowa. - powiedział Michał Ergietowski

Ani pokrzywdzona ani oskarżeni nie stawili się na rozprawie. Ich obrońcy po rozprawie szybko ulotnili się z sądu, poza przedstawicielem Rafała S., który podkreślał, że jego klient w całym zajściu odegrał drugorzędną rolę.

Podobnie jak w przypadku pozostałych oskarżonych nastąpi uzupełnienie materiału dowodowego. - tłumaczy Andrzej M. Herman, obrońca Rafała S. - Odbędzie się to według szczegółowych wytycznych, jakie w pisemnej części swego orzeczenia zawrze Sąd Apelacyjny.

Proces po raz drugi będzie prowadzony przed Sądem Rejonowym w Bielsku-Białej.

Czytaj więcej

Napisz do autora a.baron@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Karolinki 2017