Aktywnie, Długi weekend

5 pomysłów na jeden dzień w Beskidach

W Majówkę trudno o spontaniczny nocleg w schronisku. Ale góry są blisko i możemy wyskoczyć nawet na jeden dzień. Gdzie pójść, by nie spędzić Majówki w domu? Którą trasę wybrać, by nacieszyć się pięknymi widokami? Podpowiadamy.

Czantoria

Ruszamy z Ustronia Polany. Na Czantorię Małą (866 m.n.p.m.) możemy wejść żółtym szlakiem. Możemy też wybrać wjazd kolejką linową. Atakujemy Wielką Czantorię (995 m.n.p.m.). To szczyt graniczny między Polską i Czechami. Na górze jest czeskie schronisko i taras widokowy. To miejsce jest węzłem szlaków turystycznych. Ruszamy na Soszów Wielki i dalej na Stożek. Ze szczytu Małej Czantorii do schroniska na Soszowie mamy 2,5h. Stąd możemy ześć do Wisły Jawornik. 4 h drogi muszą liczyć ci, którzy chcą dotrzeć aż na Stożek. Ze Stożka zejdziemy do Wisły Głębce, skąd złapiemy pociąg powrotny do Katowic. Trasa jest bogata w piękne widoki. Po drodze mamy aż cztery schroniska, w których możemy odpocząć i się posilić.

Barania Góra

1220 m.n.p.m. ma szczyt Baraniej Góry. Jest najwyższym szczytem polskiej części Śląska Cieszyńskiego i polskiego Górnego Śląska. Stamtąd wypływają źródła Białej i Czarnej Wisełki. W rzekach pływa pstrąg potokowy. Przez szczyt przebiega Główny Szlak Beskidzki. No to idziemy. Startujemy z Wisły Głębce i kierujemy się na Przełęcz Kubalonkę. Tam można odpocząć w restauracji, albo zajrzeć do drewnianego kościółka. Kolejny przystanek robimy w schronisku na Stecówce. Pod Baranią Górą będzie jeszcze schronisko PTTK Przysłop. Ze szczytu i wieży widokowej rozciąga się piękny widok na Beskidy. Schodzimy niebieskim szlakiem do Wisły Czarne. Cała trasa to ponad 20 km i prawie 7 godzin wędrówki.

Skrzyczne

Na ten najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego (1257 m.n.p.m.) możemy wejść lub wjechać ze Szczyrku. Dróg jest wiele, ale my proponujemy bardziej ambitną trasę. Ruszamy z Ustronia Polany w stronę Orłowej. Dalej, przez Przełęcz Salmopolską i Malinowską Skałę na Skrzyczne. Do pokonania mamy sporo dość ostrych podejść pod górę, ale trasa jest piękna widokowo. Najciekawszym odcinkiem jest ostatni – ze Skały Malinowskiej na szczyt. Z góry możemy zejść (opcja dla wytrwałych) lub zjechać wyciągiem. To długa trasa, licząca 22 km i 8 h. Ale miłośnicy długich wędrówek i aktywnego trybu życia będą zadowoleni. Na Skrzycznem można odpocząć w schronisku. Posilimy się też na Przełęczy Salmopolskiej.

Klimczok, Szyndzielnia, Błatnia

Ruszamy ze Szczyrku w stronę Chaty Wuja Toma. Dalej na Klimczok, gdzie możemy odpocząć. Jeśli mamy więcej czasu, zahaczamy o Szyndzielnię i wracamy na Klimczok (45 minut w jedną stronę). Jeśli wolimy zrobić krótszą trasę, od razu idziemy na Błatnią. Tam warto zatrzymać się na dłużej. Jest schronisko, ale przede wszystkim przepiękny widok na Beskidy. Na rozległej polanie można przysiąść lub położyć się na trawie i poobserwować chmury. Z Błatniej schodzimy do Brennej. Krótsza wersja to 15 km i 5 h trasy.

Równica

To najkrótsza z tras. Równica jest komercyjnym i zagospodarowanym przez knajpy i restauracje szczytem. Można zatrzymać się w Pod Czarcim Kopytem, albo w Zbójnickiej Chacie. Napić się grzanego wina i zjeść kiełbasę z rożna. Z Ustronia Polany wchodzi się 1:40 h czerwonym szlakiem. Można zejść tą samą drogą, albo wybrać szlak niebiesko-zielony (przez Pod Równicą i Nad Przełęczą Beskidek) i wrócić do Polany. Jest też opcja zejścia czerwonym szlakiem, który doprowadzi do centrum Ustronia.

>>> MAJÓWKA 2017 - co, gdzie, kiedy <<<

 

Czytaj więcej

Napisz do autora k.glowacka@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Stadion Śląski