Czytasz: Europa regionów pod ślōnskŏm fanom

Europa regionów pod ślōnskŏm fanom

W przyszły czwartek do Katowic zjadą przedstawiciele europejskich organizacji i partii narodowych, regionalnych i separatystycznych. Powiewać będą flagi. Regionalne czy narodowe?

- Organizujemy ten zjazd jako ugrupowanie regionalne. Każdy z nas jest obywatelem swojego kraju, ale jesteśmy też obywatelami Unii Europejskiej. Chcemy pokazać, że tak naprawdę Europa jest Europą regionów - mówi Natalia Pińkowska

Jak międzynarodowy zjazd, to i flagi narodowe. To jednak jest zjazd międzyregionalny. Flagi narodowe nie będą eksponowane. A przynajmniej nie te "oficjalne".

- Nie musimy tym razem eksponować tych kolorów, które znamy z przekazów telewizyjnych, kiedy są transmisje z Brukseli i flagi Unii Europejskiej i tych 28 państw powiewają. Europa jest znacznie bardziej kolorowa - mówi Natalia Pińkowska.

Powiewać będą flagi baskijskie, korsykańskie, flamandzkie, szkockie, katalońskie, walijskie, galicyjskie… A polska? 

- Jakby nie było, na miejscu honorowym musi być flaga śląska - mówi Natalia Pińkowska.

- Na honorowym miejscu flaga Unii Europejskiej, bo spotyka się partia europejska. Miejsce, w którym się spotykamy, to Górny Śląsk, ale w ramach państwa polskiego - przyznaje Jerzy Gorzelik.

 

PIERWSZY TAKI ZJAZD W POLSCE

Na Górnym Śląsku po raz pierwszy spotkają się delegaci zdecydowanej większości ugrupowań, które współtworzą Wolny Sojusz europejski. Na zaproszenie Ruchu Autonomii Śląska, którzy należy do EFA już 15 lat przyjedzie 170 delegatów z 40 organizacji.

- Pojawią się autonomiści. Pojawią się także i takie ugrupowania, które chcą czegoś więcej. Będzie również Szkocka Partia Narodowa. Ta jak wiadomo domaga się utworzenia państwa szkockiego, co nie budzi jakichś wielkich emocji w Europie Zachodniej - mówi Jerzy Gorzelik.

Autonomia gwarantem spójności?

Walia jest przykładem, który pokazuje, że dochodzenie do autonomii to proces długotrwały. Język walijski nie tylko nie był używany, ale był traktowany jako język plebejski. Dziś kulturalnie rozkwita. Walijski odpowiedni RAŚ powstał w 1925 roku. Prawa, o które walczyli przyznano dopiero pod koniec XX w. Dziś musi się zmierzyć z Brexitem. Niezawinionym przez samych Walijczyków.

- Brexit będzie jednym z tematów dyskutowanych podczas tego zjazdu. Wiele się dzieje na Wyspach Brytyjskich. To może być inspiracja do przemyśleń dotyczących całej Unii. Jest pewien kryzys, z którego trzeba wyciągnąć wnioski - dodaje Jerzy Gorzelik.

Autonomiści i separatyści…

- Mamy do czynienia z szerokim spektrum ugrupowań. Z jednej strony autonomiści, tacy jak Ruch Autonomii Śląska. Z drugiej strony tacy, którzy chcą mieszkać i występować  wyłącznie pod własną flagą, nie licząc flagi Unii Europejskiej - mówi Gorzelik.

Czytaj więcej