Czytasz: 5 tysięcy górników na Jasnej Górze [ZDJĘCIA]

5 tysięcy górników na Jasnej Górze [ZDJĘCIA]

W pielgrzymce uczestniczą nie tylko górnicy węgla kamiennego, ale także brunatnego, rud cynku i ołowiu, siarki, ropy naftowej, energetycy i elektronicy.

Wraz z nimi modlą się ich rodziny oraz emeryci i renciści.

- Przyjechałem, by wraz z nimi dziękować Panu Bogu za to wszystko, co otrzymują, przede wszystkim hart, moc ducha, za wiarę, którą mają w sercach i za to, że Pan Bóg chroni ich w tych bardzo trudnych uwarunkowaniach pracy od zła wszelakiego – podkreślał bp Andrzej Czaja. – Jak zawsze tutaj na Jasnej Górze, u Matki Bożej, przez Jej wstawiennictwo chcemy upraszać potrzebne łaski, łaski potrzebne do ich trudu, znoju pracy dnia codziennego, ale też do kształtowania życia rodzinnego. Jednocześnie w tym życiu rodzinnym szczególnie do tego, aby potrafili tak jak otrzymali wiarę od swoich ojców przekazać wiarę swoim dzieciom i wnukom.

- Jak co roku górnicy przybywają na Jasną Górę, aby za pośrednictwem naszej patronki św. Barbary modlić się i zawierzyć swój los i los swoich zakładów pracy Przenajświętszej Matce. Górnicy to jest zawód bardzo niebezpieczny, w związku z tym jednocześnie są oni bardzo wierzący - mówi Jarosław Grzesik, przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ 'Solidarność', – Jak co roku modlimy się o bezpieczną pracę dla górników, modlimy się o dobre rzeczy dla naszych rodzin, modlimy się o to, by nasze żony, matki i dzieci zawsze doczekały się powrotu ojców do domu.

Jednym z charakterystycznych elementów stroju galowego górniczego jest pióropusz. Górnicy noszą cztery kolory pióropuszy: czarne pióropusze tą są wszyscy górnicy, czyli pracownicy fizyczni; białe pióropusze to są osoby dozoru, sztygarze, kierownicy; zielone pióropusze to są już stopnie najwyższe, stopnie generalskie, tu są dyrektorzy generalni, ten stopień nadaje minister; czwarty kolor czerwony to już jest orkiestra górnicza.

Zobacz zdjęcia:

Fot. Biuro Prasowe Jasnej Góry

Pielgrzymka rozpoczęła się nieopodal Jasnej Góry, przy kościele pw. św. Barbary, patronki górników. Następnie pielgrzymi wyruszyli do jasnogórskiego sanktuarium. Przy pomniku Prymasa Tysiąclecia delegacje górników złożyły kwiaty. Kolejnym punktem pielgrzymki była Droga Krzyżowa na Wałach jasnogórskich.

Mszy św. odprawionej w południe przed Cudownym Obrazem przewodniczył bp Andrzej Czaja, ordynariusz opolski. Eucharystię koncelebrowali m.in.: ks. kapelan KSGiE ks. prał. Bernard Czernecki; o. Jan Zinówko; ks. Grzegorz Stolczyk, kapelan górników wydobywających ropę naftową; ks. prał. Jan Żak, kapelan górników węgla brunatnego; ks. Grzegorz Dymek, kapelan górników rud cynku i ołowiu; ks. Dariusz Pietraś, kapelan Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność przy KWK Bobrek-Centrum.

Obecni byli m.in.: Grzegorz Tobiszowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Energii i Pełnomocnik Rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego; Jarosław Wieczorek, wojewoda śląski; Jakub Chełstowski, marszałek woj. śląskiego; Jacek Strączyński, przewodniczący Zarządu Regionu Częstochowskiej ‘Solidarności’; Piotr Wojtacha, prezes Wyższego Urzędu Górniczego; Bogdan Biś, pierwszy zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ Solidarność; Bogusław Hutek, przewodniczący Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ Solidarność.

Tradycyjnie już słowa powitania skierował do pielgrzymów o. Jan Zinówko, paulin, który przed wstąpieniem do Zakonu pracował na kopalni. Paulin powitał górników tradycyjnym: ‘Szczęść Boże’, na co zgromadzeni w Kaplicy trzykrotnie odpowiedzieli ‘Szczęść Boże’. „Niedziela dzisiejsza to Uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, w swojej boskiej hojności obdarzył świat różnorakimi skarbami, węgiel, rudy żelaza, miedź, sól, kreda, ropa, gaz, łupki bitumiczne, rudy metali szlachetnych, siarka. Bóg dał człowiekowi te wszystkie dary i powiedział czyńcie sobie ziemię poddaną i ziemia szeroko otwarła swoje wnętrze, aby człowiek mógł te dobra wydobywać, przekształcać, uszlachetniać. Ciężka to praca i jakże często droga krzyżowa, a jakże często zakończona krzyżem na powierzchni, na wierchu, ofiarna to praca dla dobra społeczności ludzkiej. Wraz z patronką górników św. Barbarą przychodzimy dziś do Ciebie Matko i Królowo Polski” – mówił o. Jan Zinówko.

- Witam wszystkich zgromadzonych pod sztandarem górniczym, a zawiera on w sobie czerń i zieleń, czerń symbolizuje podziemny mrok, podziemny świat skarbów, a zieleń symbolizuje tęsknotę górniczego serca za światem roślin, drzew, za słońcem na wierchu. Wielu z pośród górników ma przypiętą szpadę, to symbol rycerskości i odwagi, i miłości do tego zawodu – podkreślał o. Jan Zinówko.

- Należycie do tych branż społecznych, które w sposób wyjątkowo jeszcze o Panu Bogu pamiętają. Przychodzicie i tu na Jasną Górę i gromadzicie się w świątyniach, tak bardzo branżowo, wokół święta św. Barbary. Dziękujecie Bogu, Bogu zawierzacie swoje życie, bo wiecie jak niebezpieczne są warunki waszej codziennej pracy i że to wasze życie jest zagrożone co dnia - mówił w homilii bp Andrzej Czaja – Braci górnicza do was mówię, bardzo na was liczy naród, że tak jak przez wieki przekazywaliście wiarę swoim dzieciom tak i dziś będziecie dalej przekazywać, bo my musimy mieć młode pokolenie, które ma miejsce w sercu dla Boga. My sobie pasterze kościoła nie poradzimy, jeżeli brać górnicza, jeżeli cały naród, w swoich rodzinach, wy wierni kościoła i obywatele naszej Ojczyzny nie zaczniecie bardziej i bardziej uginać kolan przed Bogiem, tak żeby dzieciom nie trzeba było wiele mówić, bo to będą widzieć to będą to czynić. Niech Pani jasnogórska wyprosi nam szczególną łaskę mocy Bożego ducha, aby w codzienności uginać kolana przed Panem Bogiem i dosłownie i na różne sposoby, poddając się Chrystusowej woli, władzy i prawu.