Czytasz: Gorąco w PGG: to ostatnia szansa, żeby uniknąć strajku!

Gorąco w PGG: to ostatnia szansa, żeby uniknąć strajku!

O 10.00 zaczną się kolejne negocjacje. Jest jeszcze szansa, żeby się dogadać!

Dziś kolejne rozmowy związkowców z zarządem spółki w Polskiej Grupie Górniczej. Chodzi oczywiście o podwyżki: związkowcy chcą 10-procentowych podwyżek dla pracowników, ale zarząd utrzymuje, że nie ma na to pieniędzy. Kolejne negocjacje rozpoczną się o godz. 10.

Związkowcy argumentują, że w zakładach Polskiej Grupy Górniczej, wcześniej Kompanii Węglowej, podwyżek nie było od pięciu lat. Przewodniczący Solidarności, Piotr Duda mówi, że podwyżki zachęciłyby innych do podjęcia pracy w PGG, ponadto są koniecznie dla wyrównania stawek z płacami w kopalniach z innych grup, np. Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Sytuacja spółki cały czas się poprawia, zysk netto Polskiej Grupy Górniczej w ubiegłym roku wyniósł 86 mln zł. W roku 2016 spółka odnotowała stratę 332 mln zł, a to oznacza poprawę finansową o 418 mln zł.

Przypomnijmy: średnie wynagrodzenie spółce w 2017 r. wyniosło 6538 zł i było o ponad 300 zł wyższe od zakładanego. Jak argumentują jednak związkowcy, wynika to m.in. z wypłaty tylko 30 proc. z zawieszonej wcześniej czternastki. Natomiast średnie wynagrodzenie w Jastrzębskiej Spółce Węglowej w 2017 r. wynosiło 8520 zł.

Będzie strajk?

Związkowcy zapowiadają, że jeżeli się nie dogadają z zarządem, to w środę we wszystkich zakładach górniczych spółki przeprowadzony zostanie strajk ostrzegawczy.

Polska Grupa Górnicza powołana została w 2016 r. i zastąpiła Kompanię Węglową. To największa spółka węglowa w Unii Europejskiej. W skład Grupy wchodzi osiem kopalń i cztery inne zakłady górnicze, a w spółce pracuje ponad 42 tys. osób.

Czytaj więcej