News

Znaleźliśmy Trumpa w Katowicach! Nie wierzycie?

Wygląda jak żywy! I choć jest o wiele lżejszy niż w rzeczywistości, to tak jak ten prawdziwy – z dumą w oczach pozuje do zdjęć.

Donald Trump, przedsiębiorca, osobowość telewizyjna, polityk. Od 20 stycznia tego roku 45. prezydent Stanów Zjednoczonych. W środę wieczorem z oficjalną wizytą przyleciał do Warszawy. Na Śląsku nikt się go nie spodziewał. A jednak się pojawił. Spotkaliśmy się z nim w bibliotece Uniwersytetu Śląskiego.

W charakterystycznym krawacie

W klasycznym grafitowym garniturze, eleganckiej białej koszuli i tradycyjnym już – zbyt długim i będącym w związku z tym obiektem żartów – krawacie, w niebiesko- żółte paski. Tak prezydent Trump we czwartek prezentował się w Katowicach.

- Stoi na czerwonym dywanie, jak na prezydenta przystało – pokazuje Monika Laber, kierowniczka Amercian Corner, który działa na drugim piętrze wydziału matematyki UŚ.

Nie do końca wymiarowy

Pani Monika przyznaje, że to już mała „corner’owa” tradycja. - Kiedy Stany Zjednoczone mają nowego prezydenta, stawiamy go u nas – pokazuje na teksturowy wydruk zdjęcia. Przyznaje, że w momencie, gdy w Ameryce trwała ostatnia walka wyborcza, u nich w Katowicach obok Trumpa stanęła też Hilary Clinton. - To dlatego Trump nie został wydrukowany w do końca wymiarach rzeczywistych. Jest nieco niższy, żeby lepiej się razem komponowali na zdjęciach – uśmiecha się pani Monika.

Przebije popularność Obamy?

Tłumów wokół prezydenta we czwartek przed południem nie było. - Pewnie wszyscy śledzą wizytę przed telewizorami – mówiły pracownice „amerykańskiego kącika”. Zapewniały, że odwiedzający z tekturowym Trumpem chętnie się fotografują. Wygląda jednak na to, że aktualnie urzędujący prezydent USA popularnością nie przebije poprzedniego. - Kiedy pojawił się u nas Barack Obama, nie było osoby, która nie wyciągnęłaby komórki – mówi pani Monika.

Wpadnij do kącika

American Corner działa na Uniwersytecie Śląskiem od czterech lat. - Od momentu drugiej wygranej prezydenta Obamy – wspomina kierowniczka instytucji. W „kąciku” wypożyczyć można książkę po angielsku (jest literatura klasyczna, obyczajowa, dla starszych i młodszych), film w wersji oryginalnej. „Kącik” chętnie organizuje też wykłady poświęcone amerykańskim sprawom, zaprasza na zajęcia dla dzieci. Jest ogólnie dostępny, a korzystanie z niego nic nie kosztuje.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Zdrowie