News

Zgon w sosnowieckim McDonaldzie

51-letni mieszkaniec Będzina zmarł w sosnowieckim lokalu światowej sieci fast-foodów.

Przez najbliższe kilka godzin restauracja w sosnowieckiej dzielnicy Milowice będzie nieczynna. Ok. godz. 13:20 w lokalu przy ul. Kresowej przy jednym ze stolików zasłabł 51-letni mieszkaniec Będzina. Pomimo akcji ratunkowej i prób reanimacji, mężczyzna zmarł. 

Jak zapewnia rzecznik sieci McDonald's, "zgon nastąpił z przyczyn niezwiązanych z firmą czy z produktem".  

- Lekarz wskazał na przyczyny kardiologiczne. Jest nam strasznie przykro. Składamy kondolencje dla bliskich - mówi Krzysztof Kłapa.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że 51-latek cierpiał na chorobę serca, kilka miesięcy temu przeszedł zawał. Restauracja pozostanie zamknięta do czasu wypełnienia zaleceń stosownych służb. Odbędzie się gruntowne sprzątanie obiektu.

- Trwa rutynowe sprzątanie sali. Restaurację otworzymy w momencie, kiedy te procedury zostaną zakończone - mówi Krzysztof Kłapa.

 

Czytaj więcej

Zmiana kategorii na: Gala BCC