Czytasz: Rozstanie z paletą barw. Wystawa prac Wyczółkowskiego

Rozstanie z paletą barw. Wystawa prac Wyczółkowskiego

Wystarczy światło i czerń to nie tylko tytuł wystawy, ale słowa samego artysty.

Muzeum Górnośląskie w Bytomiu przygotowało wystawę z dwóch powodów. Pierwsza to przypadająca w tym roku osiemdziesiąta rocznica śmierci artysty, dokładnie 27 grudnia.

Drugi to chęć pokazania mniej znanej – graficznej pracy artysty, którą śmiało można nazwać rewolucją w polskiej sztuce nowoczesnej. To mistrzowskie rysunki dopełnione kredą lub tuszem, kreowane światłem i czernią.

Leon Wyczółkowski, Wnętrze parku w Gościeradzu, 1927, tusz, gwasz ( zdj. ze zbiorów Muzeum Górnośląskiego).

- To inny Wyczół (tak artysta sygnował swoje prace) niż ten, znany z galerii polskiego malarstwa. Jest jednak równie porywający. Jego nieprzeciętna dłoń tym razem kreśli kompozycje powoli rozstające się z paletą barw, bo przecież – jak sam twierdził – wystarczy światło i czerń – mówi Agnieszkę Bartków, kurator wystawy.

Prezentowane rysunki i grafiki obrazują cztery pierwsze dekady dwudziestego stulecia (powstały w latach 1903–1931). Prace te pozwalają poznać artystę jako doskonałego obserwatora, który odkrywa przed nami świat swoich przyjaciół, podróży i wspomnień z lat dzieciństwa.

Wszystkie prezentowane prace (ponad czterdzieści) pochodzą ze zbiorów Muzeum w Bytomiu, co jak podkreślają organizatorzy, jest wielkim wyróżnieniem wśród innych instytucji w regionie, gdyż muzeum może pochwalić się zespołem ponad czterdziestu prac prezentujących wielowątkową twórczość graficzną Wyczółkowskiego, trwającą nieprzerwanie od około 1900 r., aż do śmierci artysty.


Sensacyjne odkrycie z 1911 r.

Na wystawie prezentowana jest także premierowo praca odkryta podczas prac konserwatorskich przez Milenę Suwalską, konserwatorkę dzieł sztuki. Po rozramowaniu oraz zdjęciu passe - partout z pracy Widok Lublina, 1918/19 r. okazało się, że na jej odwrocie znajduje się inna grafika autorstwa Wyczółkowskiego.

- To powstała siedem lat wcześniej praca, motyw z „Kopania buraków”, jeden z najczęściej podejmowanych przez artystę tematów w tzw. okresie ukraińskim. W latach 1883-1911 Wyczółkowski wielokrotnie wyjeżdżał na Ukrainę. Zatrzymywał się wówczas m.in. w majątku Branickich w Białej Cerkwi nad Rosią, gdzie w ramach rozwoju przemysłu cukrowniczego prowadzono rozbudowaną na szeroką skalę uprawę buraków – mówi kuratorka wystawy.


Wyjątkowość obiektu i chęć jego ekspozycji na wystawie zadecydowały o zupełnie nowej oprawie, umożliwiającej jednoczesną prezentację prac.

Wystawa potrwa do 27 grudnia 2016 r.

Konsultacja merytoryczna Agnieszka Bartków, kurator wystawy w Muzeum Górnośląskim.

Czytaj więcej