Relacja

Kiedy premier Szydło wróci do pracy?

Rzecznik rządu Rafał Bochenek o stanie zdrowia premier Beaty Szydło po piątkowym wypadku w Oświęcimiu.

Rzecznik rządu Rafał Bochenek przekazał, że nie wiadomo jeszcze jak długo premier Beata Szydło zostanie pod obserwacją lekarzy. Zapewnił jednak, że jest w stanie wykonywać swoje obowiązki.

- Premier Beata Szydło jest w stanie wykonywać obowiązki szefowej rządu. Jej stan zdrowia jest stabilny. Nic poważnego jej nie dolega. To jak długo pozostanie pod obserwacją zależy od fachowców, którzy opiekują się szefową polskiego rządu. Jest właściwie zaopiekowana - mówił Rafał Bochenek.

Powołując się na prywatność premier Szydło, nie chciał jednak ujawnić jakie obrażenia doznała szefowa rządu.

STAN ZDROWIA PREMIER BEATY SZYDŁO

Pani Premier bezpośrednio po wypadku została przetransportowana do szpitala powiatowego w Oświęcimiu, gdzie przeszła wstępne badania diagnostyczne i konsultacje. Na własną prośbę została wypisana i przetransportowana do Warszawy na kolejne rutynowe badania do szpitala rządowego przy ulicy Szaserów.

- Premier będzie przez najbliższy czas na obserwacji. Czuje się dobrze, choć zapewne nie w pełni komfortowo. Każdy mógłby się czuć obolały. Pani premier doznała pewnych obrażeń. Jest diagnozowana. [...] Mogła doznać obrażeń, jakich doznać może każda ofiara wypadku komunikacyjnego.

STAN ZDROWIA FUNKCJONARIUSZY BOR

W wyniku wypadku poszkodowany został kierowca oraz jeden funkcjonariusz BOR. Prawdopodobnie kierowca opuści Szpital Powiatowy w Oświęcimiu już dzisiaj. Dużo poważniejszy jest stan zdrowia drugiego funkcjonariusza BOR.

- Oficer BOR wciąż badany jest w Warszawie. W najbliższym czasie będą podejmowane kolejne działania. Czekamy na wyniki tych badań.

NARADA W KPRM

Jeszcze wczoraj zebrało się kierownictwo Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Obecny był szef MSWiA Mariusz Błaszczak, przedstawiciele BOR i policji. Jak zapewnił Rafał Bochenek, okoliczności wypadku są wyjaśniane przez odpowiednie służby. Koordynuje je małopolska policja oraz prokuratura.

O 14:00 do sytuacji odnieść się ma minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak wraz z Jarosławem Zielińskim, któremu podlega Biuro Ochrony Rządu.


Jak doszło do wypadku?

Kolumna trzech samochodów na sygnale uprzywilejowania, w której pojazd premier Beaty Szydło jechał w środku, wyprzedzała fiata seicento. Jego kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i zderzył się z autem szefowej rządu. Kierowca limuzyny rządowej, próbując uniknąć skutków zderzenia, odbił w lewo. Na poboczu uderzył w drzewo.

 

Wypadek limuzyny rządowej w Oświęcimiu.

  

Czytaj więcej

 

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Kongres