News, Komentarz

Samorządowcy się kłócą, a kierowcy dalej stoją w korkach

Wybory samorządowe 2018: DK1 idzie na pierwszy ogień.

Wracamy do sparaliżowanej komunikacyjnie Pszczyny i interpelacji klubu radnych „Ziemia Pszczyńska”. Przypomnijmy: radni pytali w niej, co burmistrz miasta Dariusz Skrobol, przez ostatnie lata zrobił w owej sprawie, zwracają uwagę m.in. na to, że tiry po krajowej jedynce jeżdżą bez wnoszenia opłaty ViaTOLL.

Radni pytali także burmistrza, czy wnioskował do Urzędu Marszałkowskiego o dokończenie budowy obwodnicy Pszczyny i co dalej z gminną komunikacją?

Trzy strony przemyśleń 

Odpowiedź burmistrza na interpelację radnych jest sześciostronicowa, a ponad połowa z niej dotyczy przemyśleń na temat samego celu jej złożenia. Skrobol nie owija w bawełnę i twierdzi, że interpelacja miała być pożywką dla mediów przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi.

- Nie sposób bowiem nie mieć wrażenia, że Państwa działanie ma przede wszystkim na celu budowanie kapitału politycznego przed zbliżającymi się wyborami w 2018 r. - odpowiada burmistrz.

- Niestety, zanim mogłem odpowiedzieć na zadane pytania, interpelacja została wysłana do wszystkich mediów, mediów z których dowiaduję się, że radni grzmią i apelują o rozwiązanie problemu paraliżu komunikacyjnego – dodaje burmistrz.

A co wy zrobiliście?

Treść odpowiedzi to swego rodzaju przepychanka pomiędzy głową miasta a radnymi. - Chciałbym więc zapytać, gdzie Ci zatroskani radni byli przez ostatnie trzy lata, kiedy z ogromnym natężeniem ruchu walczymy co najmniej pięć lat dłużej. Chciałbym zapytać również, gdzie byli Ci radni, zwracający uwagę na to, iż Pszczyna jest jednym z najbardziej zakorkowanych miast Śląska, kiedy prowadziliśmy rozmowy z GDDKiA w sprawie projektowania węzła krzyżującego DK1 z ul. Męczenników Oświęcimskich, PKP w sprawie tunelu pod torami, Marszałkiem Województwa ws. przejęcia ul. Żorskiej. Nie było nikogo - pisze burmistrz.

- Na pytanie, czy władze miasta prowadziły rozmowy z Marszałkiem Województwa chciałbym odpowiedzieć pytaniem: - Czy radni miejscy, którzy są bardzo zaniepokojeni obecną sytuacją na pszczyńskich drogach, a przygotowali uchwałę intencyjną dotyczącą przesunięcia terminu spalania mułów, flotów i im pochodnych, nie mogą zasygnalizować stanowiska Rady Miejskiej w tak ważnej sprawie? - kontynuuje burmistrz.

Radni stracili rozum?

Kończąc swoje przemyślenia, burmistrz zasugerował nawet, jakoby radnym brakowało wiedzy co do tego, kto jaką drogą zarządza. - Poruszanie problematyki wykraczającej zdecydowanie poza kompetencje burmistrza, a takimi są kwestie związane z zarządzaniem drogami krajowymi, mogą być wynikiem całkowitego braku wiedzy radnych w zakresie zadań stawianych burmistrzom, wójtom bądź prezydentom lub celowym działaniem mającym posłużyć jako odwrócenie uwagi od faktu, że radni przez kilka lat nie zajęli stanowczego stanowiska w tak ważnej sprawie - pisze burmistrz.

Miasto dokłada do DK1

W samej odpowiedzi na interpelację radnych, co do braku wprowadzenia na DK 1 systemu poboru opłat via TOLL burmistrz wyjaśnia, że wnioski w tej sparwie były dwukrotnie kierowane do odpowiednich organów, ale nie spotkały się z aprobatą. - W celu poprawy płynności ruchu na DK 1 Gmina Pszczyna udzieliła w 2011 r. Skarbowi Państwa - Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad pomocy finansowej na wykonanie zmiany organizacji ruchu polegającej na wprowadzeniu „Zielonej fali” , a w 2016 r. Powiatowi Pszczyńskiemu na budowę sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu DK1 z ul. Hallera. Urząd Miejski zabiegał również o wprowadzenie na DK 1 zakazu wyprzedzania przez samochody ciężarowe. Ostatnim z działań była współpraca przy projektowaniu przebudowy skrzyżowania DK 1 z ul. Męczenników Oświęcimskich - wyjaśnia burmistrz.

Co do dokończenia budowy obwodnicy Pszczyny, Skrobol wyjaśnia, że zadanie zostało zgłoszone do wykazu kluczowych elementów infrastruktury transportowej w województwie śląskim. Wykonanie prawoskrętu z ul. Bielskiej na drogę krajową nr 1 w Pszczynie nie należy natomiast do kompetencji gminy.

Jeżeli chodzi o ostatni aspekt, czyli transport gminy, burmistrz przypomina, że jeden przetarg na jego realizację został już rozpisany, ale nikt do niego nie przystąpił, obecnie trwają więc prace nad zmianą warunków przetargu.

Gdzie dwóch się kłóci tam... wyborca nie zyskuje 

Sumując obydwa wystąpienia, faktycznie trudno się nie zgodzić z burmistrzem, że czuć już zbliżające się wybory. Trudno też zapomnieć zdjęcia lansujących się samorządowców przy otwieraniu nowych dróg, nie zważających na to, w czyim są zarządzaniu. To ocenią jednak wyborcy, nie mniej jednak ani interpelacja radnych, ani odpowiedź burmistrza wiele nie zmieniają, kierowcy jak w korkach stali, tak stoją. 

Czytaj więcej

Napisz do autora a.smolak@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Szkoła