Czytasz: W Katowicach rusza największa konferencja firm rodzinnych w Polsce

W Katowicach rusza największa konferencja firm rodzinnych w Polsce

Czy polskie firmy rodzinne mogą wyznaczać światowe trendy?

Ruszają jedenaste U-rodziny czyli największa w kraju konferencja firm rodzinnych. Po raz pierwszy odbywa się w Katowicach. jak przyznają organizatorzy to miasto niezostało wybrane przypadkowo.

- Wybraliśmy Katowice z racji wizerunku miasta otwartego na świat, które idealnie wpsiuje się w myśl przewodnią tegorocznej edycji. Skupia się na wyzwaniach międzynarodowych polskich przedsiębiorców rodzinnych - mówi Łukasz Rotarski, prezes śląskiego oddziału IFR.

Czterodniowa konferencja merytoryczna to także ogólnopolskie święto biznesu rodzinnego oraz wyjątkowa okazja do integracji i networkingu. Na uczestników wydarzenia czeka również uroczysty Bal Firm Rodzinnych w Międzynarodowym Centrum Kongresowym oraz wieczór artystyczny w siedzibie Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia.

- To wielka przyjemność być gościnie na Śląsku, gdzie rodzinność jest szczególnie pielęgnowana i przez całe społeczeństwo honorowane. Stowaryszenie powstało 10 lat temu z inicjatywy pasjontów, którzy dostrzegli wartość firm rodzinnych - mówi Ewa Sobkiewicz, prezes IFR. - Oprócz tych małych firm, działa wiele przedsiębiorstw, które rozwinęły się i mogą konkurować na rynku światowym. Szukamy dróg do tego, żeby firmy rodzinne zyskiwały szacunek w społeczeństwie - dodaje.

Firmy rodzinne stanowią w Katowicach ważny odsetek małych i średnich przedsiębiorstw, dzieki którym rozwija się nie tylko nasz region, ale cała Polska. Katowice mają tę przewagę nad innymi miastami, że dają szansę ekspansji na rynki zagraniczne. Szczególnie pomocne ma być w tym biuro Katowic w Dolinie Krzemowej. 

Zaczynałem jako mieszkaniec Superjednostki 25 lat temu - mówi Jakub Imosa, prezes grupy Kotrak S.A. - Od 25 lat w Katowicach stawiamy na ciągły rozwój. Nie chodzi o szybkość, ale jakość. 50 proc. obrotu mamy już z zagranicą. Otworzyliśmy oddziały w Wielkiej Brytanii 5 lat temu. Rok temu w Palo Alto, dzięki współpracy z miastem Katowice. Jestem dumny, ze coś takiego istnieje - podkreśla.

Prezydent Marcin Krupa przyznaje, że urzędnicy czerpią z doświadczeń przedsiębiorców.

- Biznes trzeba budować na trwałym fundamencie. Rodzina jest takim fundmanetem - mówi Marcin Krupa. - Miasto Katowice mocno się przeobraziło. Z miasta opartego na węglu i stali jest miejscem, gdzie wyrastają ciekawe firmy. Tutaj przedsiębiorcy pokazują, jak można od małej piekarni stać się lokalnym potentatem cukierniczym i piekarniczym. 

Stanisław Han, prezes Hasco-Lek, jednej z największych firm rodzinnych w Polsce przyznaje, że Polska wciąż jest w tyle, jeśli chodzi o rozwój rodzinnych biznesów.

- W Stanach 80-90 proc. firm to biznesy rodzinne. W Unii Europejskiej 75 proc. W Polsce to zaledwie 36 proc. w tym tylko 6 proc. firm funkcjonuje od lat stopniowo budując swoją silną pozycję na rynku. Nie jeteśmy gorsi od firm zachodnich. Musimy je gonić. Potrafimy to zrobić pod warunkiem, że bedziemy propagowali rozwój firm rodzinnych. Chcemy równouprawnienia. Liczymy, że razem będziemy rozwijać Polskę. Firma rodzinna myśli perspektywicznie - mówi Stanisław Han.

Podczas tegorocznej edycji U-RODZIN głównym tematem wydarzenia będą światowe wyzwania polskiej przedsiębiorczości rodzinnej. Hasło przewodnie Zjazdu – Aspiracje i Możliwości, nawiązuje do podstawowego pytania, na które spróbujemy odpowiedzieć podczas wydarzenia – „Czy polskie firmy rodzinne mogą odgrywać ważną rolę w europejskiej i światowej gospodarce?”. W organizację tego szczególnego wydarzenia zaangażowali się partnerzy z całego kraju, m.in. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Regionalna Izba Gospodarcza w Katowicach, Klub Jagielloński, Fundacja Pomyśl o Przyszłości i wiele innych. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęli Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, Prezydent Miasta Katowice dr Marcin Krupa, Marszałek Województwa Śląskiego Wojciech Saługa oraz Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce. 

Czytaj więcej