Czytasz: Uszkodził 6 aut, spowodował wypadek, uciekał przed policją... To nie wszystko co miał na sumieniu!

Uszkodził 6 aut, spowodował wypadek, uciekał przed policją... To nie wszystko co miał na sumieniu!

54-letni kierowca z pewnością nie narzekał na nudę w pierwszy dzień 2019 roku.

Pierwsze zgłoszenie, które otrzymała opolska policja dotyczyła uszkodzenia samochodu na parkingu. Z relacji świadków wynikało, że kierowca po uderzeniu w stojący za nim samochód, ruszył dalej wąską drogą osiedlową. Po drodze... uszkodził trzy kolejne auta. A to wciąż nie koniec – po przejechaniu kilkunastu metrów, tuż za pierwszym skrzyżowaniem, wjechał w osobowego volkswagena. Nie udzielając nikomu pomocy, kontynuował swój rajd.

Na miejscu pojawili się policjanci, którzy ruszyli w pościg za mężczyzną. Gdy kierowca mitsubishi nie mógł już jechać dalej, wybiegł ze swojego samochodu i uciekał dalej pieszo. Szybko jednak został dogoniony i obezwładniony.

Okazało się, że był nim 54-letni mieszkaniec Opola. W swoim organizmie miał ponad 3 promile alkoholu! Został zatrzymany, a jego samochód trafił na policyjny parking.

 Po wytrzeźwieniu mężczyzna usłyszał liczne zarzuty. Odpowie między innymi za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu, spowodowanie wypadku drogowego, ucieczkę, kolizję i szkody parkingowe. za spowodowanie wypadku grozi do 3 lat więzienia, a za jazdę pod wpływem alkoholu do 2 lat. Jednak biorąc pod uwagę okoliczności, 54-latek musi się liczyć z większą karą. Mężczyzna przyznał się do wszystkich stawianych mu zarzutów. Do zdarzeń doszło 1 stycznia, w Opolu.