Czytasz: To urządzenie uratuje ptaki

To urządzenie uratuje ptaki

Katowice mają takie dwa. Urządzenia usuną gumy do żucia wyplute na chodnik.

Wiosna odsłoniła psie kupy i wyplute przez przechodniów gumy do żucia. Te drugie najlepiej sprzątać właśnie teraz, kiedy temperatura powietrza cały czas rośnie. Katowice zakupiły dwa specjalistyczne urządzenia służące do tego celu. Dzięki nim pięknieje centrum miasta, ale chronione są też ptaki.

Angielskiej produkcji urządzenia ma Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Katowicach. Są w używane każdego dnia, bo jak mówi Czesław Kopiec, kierownik zakładu oczyszczania w MPGK, problem zamieszczenia miasta przez zużyte gumy, to już plaga.

- Te gumy widać wszędzie, najpierw są wyrzucane przez przechodniów, a potem wdeptywane przez nich w chodnik – mówi Kopiec.

Dyrektor dodaje, że pogoda na pozbycie się ich, jest najlepsza właśnie teraz. - Wydajność naszych urządzeń rośnie z temperaturą gruntu, im wyższa, tym łatwiej gumy usuwać – wyjaśnia.

Koszt zakupu takiego urządzenia to około 14 tys. zł. Kopiec przyznaje, że zakup do nich specjalnych środków chemicznych i szczotek do usuwania gum jest dość wysoki. Warto jednak zaznaczyć, że przyczyniają się one nie tylko do poprawy estetycznej centrum miasta.

Mało kto, wyrzucając zużytą gumę na ziemię, zastanawia się nad tym, że może być ona śmiertelna dla ptaków. Mniejszym może sklepić dzioby. Większe ptaki, które pomylą gumę do żucia z pokarmem, po jej połknięciu będą mieć problem z jej strawieniem.

Krzysztof Sokół z Centrum Dziedzictwa Przyrody Górnego Śląska mówi, że nie ma dokładnych badań w zakresie szkodliwości gum dla zdrowia ptaków, wiadomo natomiast, że mogą być one dla nich śmiertelne niebezpieczne.

Guma sklei układ pokarmowy 

Zaklejanie dzióbków głównie dotyczy małych ptaków. Gumy, które są już wyschnięte, mogą być również szkodliwe, ponieważ nie są przez nich trawione – mówi Sokół.

Z wyschniętymi gumami poradzić sobie mogą jedynie ptaki drapieżne, które potrafią wytwarzać tzw. wyplówki. Ptaki, które niestrawionej gumy nie wyplują, a połkną kilka takich gum, skazane są na śmierć. U wróbli może dojść np. do zaklejenia układu pokarmowego, co uniemożliwi im to potem pobieranie wody i pokarmu.

Guma do kosza tylko w papierku

Sokół mówi, że rozwiązaniem problemu jest głównie edukacja społeczeństwa. Należy pamiętać, że wyrzucanie zużytej gumy do kosza na śmieci również go nie rozwiąże. Każdą zużytą gumę należy owinąć w papierek, tak by ptak nie pomylił jej z pokarmem.

Czytaj więcej