Czytasz: To co powstanie przy Muzeum Śląskim, to ruletka [WIDEO]

To co powstanie przy Muzeum Śląskim, to ruletka [WIDEO]

"Miasto zaniedbało Strefę Kultury, leży odłogiem pod względem planistycznym".

Burza wokół katowickiej Strefy Kultury trwa. Wszystko przez wieżowce, które niewiadomego wyglądu, mają wyrosnąć przy Muzeum Śląskim. Henryk Mercik, wicemarszałek województwa śląskiego, jest  jednak z tej burzy zadowolony. Jak przyznaje, dyskusja wokół planu zagospodarowania przestrzennego dla Katowic, a w zasadzie jego braku, jest potrzebna.

MUZEUM ŚLĄSKIE NIE CHCE OSIEDLA. JEST PETYCJA

Zdaniem Mercika, pola przy Muzeum Śląskim są odpowiednim miejscem dla inwestycji mieszkaniowych. - Jesteśmy w środku miasta, nie chodzi o to, żeby tego nie robić i zostawić tam pole albo park. I mówię to jako architekt i urbanista – Cała sztuka projektowania miasta, to sztuka dobrego planowania przestrzennego – dodaje.

To, co powstanie wokół katowickiej Strefy Kultury, wicemarszałek nazywa „ruletką” i za ten stan rzeczy, wini Katowice.

- Miasto zaniedbało Strefę Kultury, leży odłogiem pod względem planistycznym. I to jest niepokojące – mówi.

Plan dałby bowiem gwarancję, że nie powstanie w tym miejscu nic kiepskiego. Wicemarszałek podkreśla, że nie każda pracownia jest tak wybitna, jak Medusa, która zaprojektować ma owe wieżowce.

DURCZOK: KATOWIC NIE MOŻNA SOBIE PO PROSTU KUPIĆ, PANOWIE!

Co powstanie przy Muzeum Śląskim? Ciągle nie wiemy, a problem nie dotyczy tylko jeden sprzedanej działki, tylko całego obszaru wokół Strefy Kultury.

– Potem może się okazać, że nie będzie tak wybitnych architektów, jak Medusa, tylko przyjdzie jakiś deweloper i główny księgowy zaproponuje jakieś rozwiązania i jakikolwiek architekt to tylko podpisze – mówi.

Mercik z obecnej dyskusji jest zadowolony, jak wspomina, dawniej wyburzano Katowice i nikt nie zwracał na to uwagi. - Oby z tej dyskusji udało się wyciągnąć dobre wnioski i wprowadzić je w życie – sumuje.

Czytaj więcej