News

"Częstochowa bez osobnego województwa nie ucierpi"

Beata Szydło: Rząd nie przewiduje w tej chwili zmian, jeśli chodzi o liczbę województw.

Częstochowa bez osobnego województwa nie ucierpi, jeśli samorządowcy skoncentrują się na sprawach mieszkańców, a nie będą zajmowali się polityką - oceniła premier Beata Szydło. Zaznaczyła, że rząd obecnie nie pracuje nad zmianami siatki województw.

Premier była pytana we wtorek na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu, o informacje przekazane w Częstochowie przez prezesa PiS Jarosław Kaczyńskiego, że w tej kadencji nie będzie zapowiadanego w kampanii wyborczej powiększenia o trzy liczby województw, w tym powołania województwa częstochowskiego.

Woj. częstochowskie? Kaczyński: Gdy PiS wygra wybory

Według samorządowców powołanie takiego województwa dopiero w przyszłej, drugiej kadencji rządów PiS, zmniejszy szanse na pozyskiwanie środków unijnych w nowej perspektywie budżetowej UE.

Premier Szydło zapewniła, że Częstochowa "będzie miała możliwości pozyskiwania środków, również unijnych, tak samo, jak i w tej chwili, jak i w tej kadencji, jak każde inne miasto w Polsce".

- Trzeba tylko, żeby samorządowcy koncentrowali się na sprawach swoich mieszkańców, a nie zajmowali się polityką - podkreśliła.

- Oczywiście polityka w wymiarze samorządowym jest też atrakcyjna, ale przede wszystkim trzeba tam rozwiazywać problemy ludzi i koncentrować się na projektach, zadaniach - na tym, czego oczekują mieszkańcy - powiedziała premier.

Prezydent Częstochowy pisze list do Kaczyńskiego

- Nie pracujemy w tej chwili - rząd nie przewiduje w tej chwili zmian, jeśli chodzi o liczbę województw - poinformowała.

Szydło dodała, że jej rząd ma bardzo ambitny program i postawił sobie bardzo ambitne cele, ale żeby to wszystko zrealizować idzie "konsekwentnie krok po kroku".

Jak podkreśliła, założeniem jest, że tego programu i projektu "nie zamykamy w ciągu czterech lat, ale chcemy, żeby był realizowany w kolejnych latach".

- A żeby tak się stało, to przede wszystkim musieliśmy zacząć od spraw podstawowych. Musieliśmy skierować ogromy strumień pieniędzy na różnego rodzaju wsparcie - chociażby rodzin, ale i seniorów i tych wszystkich osób, które przez ostatnie osiem lat przez naszych poprzedników zostały zapomniane - zaznaczyła.

- Dzisiaj okazało się, że projekty i programy prospołeczne, które rząd PiS wprowadził, są też znaczącym elementem w tej machinie napędzającej polską gospodarkę i polski rozwój - powiedziała Szydło nawiązując do przyjęcia przez rząd projektu budżetu na 2018 r. - Będziemy to wszystko konsekwentnie nadal realizowali - podkreśliła.

Nawiązując do pytania o Częstochowę przypomniała, że dla Śląska wprowadzona została ustawa metropolitalna i metropolia zaczyna działać.

- Dostrzegamy konieczność wsparcia tych regionów, które nie weszły w skład metropolii - a więc częstochowskiego i Bielska-Białej, czyli Podbeskidzia. Nad tym pracuje pan wojewoda, również samorządowcy, więc ja jestem spokojna o przyszłość - Częstochowy również - powiedziała premier.

Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki zauważył, że "są bardzo duże możliwości”, jeśli chodzi o programy unijne, również w kontekście nowej perspektywy budżetowej (po 2020 r.). Jak dodał, z rozmów w których uczestniczył w poniedziałek w Brukseli wynika, że nowa perspektywa "tak, czy owak będzie zupełnie inaczej ukształtowana".

- Te wieloletnie ramy finansowe, które dzisiaj są dyskutowane, i co do których ambicje wyraziliśmy wczoraj, że do maja 2019 roku chcielibyśmy, żeby były one domknięte - tam będzie wiele możliwości aplikowania o projekty innowacyjne, o projekty, które służą rozwojowi - podkreślił Morawiecki.

Jak dodał, życzyłby sobie, "aby wszyscy samorządowcy patrzyli na rozwój swoich mikroregionów, a nie tylko na to co ładnie się prezentuje - ładnie wygląda - z punktu widzenia np. nadchodzących wyborów samorządowych".

Aleksander Główczewski (PAP)

Czytaj więcej

Zmiana kategorii na: Kongres