Czytasz: Tylko u nas: europosłów wieszał... niedoszły poseł Kukiz'15!

Tylko u nas: europosłów wieszał... niedoszły poseł Kukiz'15!

To właśnie on powiesił zdjęcia europosłów na szubienicach. Jeden z najaktywniejszych uczestników sobotniej manifestacji to lider Ruchu Narodowego i kandydat do sejmu RP z listy Kukiz'15.

Na placu Sejmu Śląskiego w Katowicach, przy pomniku Wojciecha Korfantego, podczas pikiety śląskich środowisk narodowych, powiesił na szubienicach wizerunki europosłów Platformy Obywatelskiej. Potem śpiewał hymn Polski i z opaską swojej organizacji na ramieniu, dumnie trzymał banner Ruchu Narodowego (a dokładniej - jego zagłębiowskiego oddziału). Jeden z najaktywniejszych uczestników sobotniej manifestacji to Jerzy Janoska, lider Ruchu Narodowego Zagłębia Dąbrowskiego i kandydat do sejmu RP z listy Kukiz'15.

Zobacz wideo z Jerzym Janoską wieszającym portrety na szubienicy:

Kim jest Jerzy Janoska? Jak dowiadujemy się z jego strony internetowej, "rodowity Zagłębiak, urodzony w Zawierciu (...), mąż, ojciec, przedsiębiorca, osoba publiczna, właściciel kompleksu rekreacyjno-edukacyjnego Park-Ogrodzieniec, właściciel Kwiaciarni "I.J. JANOSKA SC" w Zawierciu, radny MiG Ogrodzieniec, lider Ruchu Narodowego Zagłębia Dąbrowskiego".

Swoje poglądy Jerzy Janoska streszcza w dwudziestu dobitnych punktach:

JESTEM ZA:
1. za likwidacją umów śmieciowych,
2. obniżeniem podatku CIT,
3. polityką prorodzinną,
4. likwidacją Senatu,
5. likwidacją immunitetu poselskiego,
6. likwidacją przywilejów branżowych,
7. opodatkowanie banków,
8. opodatkowanie supermarketów,
9. poprawą stosunków z Rosją i Białorusią,
10. praca w Polsce tylko dla Polaków.

JESTEM PRZECIW:
1. przyjmowaniu uchodźców islamskich,
2. adopcji dzieci przez zboczeńców,
3. propagandzie homoseksualnej,
4. wprowadzeniu waluty euro,
5. zwolnieniom podatkowych dla zagranicznych firm,
6. wysyłanie wojsk na obce wojny,
7. wtrącaniu się w sprawy Ukraińskie,
8. roszczeniom żydowskim,
9. finansowaniu wszystkich Kościołów z budżetu państwa,
10. zasranej poprawności politycznej.

Co interesujące, pan Janoska w swoich kręgach znany jest z aktywnej walki z mową nienawiści: w sierpniu ubiegłego roku złożył nawet zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Zawierciu o popełnieniu przestępstwa przez Adriana Zandberga i Łukasza Wolnego, twierdząc, że nawołują do nienawiści na tle różnic narodowościowych. "Każda świnia, komuch, bolszewik czy lewacki faszysta kto publicznie użyje mowy nienawiści i nazwie polskiego patriotę, narodowca "neonazistą" musi się liczyć z podobnym zawiadomieniem" - apelował (pisownia oryginalna).

Trudno powiedzieć, czy pan Janoska dostrzega niespójność swojego rozumowania. Jedno jest pewne: choć dwa lata temu nie udało mu się zebrać wystarczającej ilości głosów, żeby dostać się do Sejmu, tym razem wreszcie udało mu się wyróżnić z tłumu.

 

 

Czytaj więcej