News

Szokująca śmierć na komisariacie. Będą zarzuty?

TVN24 wyemitował w sobotę drastyczne materiały, do których dotarła telewizja. Zarejestrowano je tuż przed śmiercią Igora S.

Prokuratura: Zarzuty ws. śmierci Igora S. – po opinii biegłych

Zarzuty konkretnym osobom w sprawie śmierci Igora S. będzie można postawić dopiero po uzyskaniu opinii biegłych z wyspecjalizowanego laboratorium kryminalistycznego - poinformowała w niedzielę w komunikacie prasowym Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.

Prokuratura podała też, że długość postępowania ws. śmierci mężczyzny wynika z realizacji wniosków dowodowych składanych m. in przez rodziców zmarłego.

 

fot. Superwizjer TVN/YouTube

Śmierć Igora S. Co się wydarzyło?

25-letni Igor S. został zatrzymany 15 maja 2016 r. na wrocławskim rynku; policja poszukiwała go za oszustwa. Według funkcjonariuszy, mężczyzna był agresywny i dlatego musieli użyć paralizatora. Po przewiezieniu na komisariat S. stracił przytomność i pomimo reanimacji zmarł. Według pierwszej opinii lekarza, przyczyną śmierci była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa.

TVN24 wyemitował w sobotę drastyczne materiały, do których dotarła telewizja, a które zostały zarejestrowane na komisariacie przy ulicy Trzemeskiej we Wrocławiu tuż przed śmiercią Igora S. Materiał pokazał, że użyto wobec zatrzymanego kilkakrotnie paralizatora, co nagrała kamera z tego urządzenia.

W przesłanym w niedzielę PAP komunikacie prokuratura podała, że śledczy wyjaśniają „nie tylko przyczynę zgonu mężczyzny, ale także dokładny przebieg zdarzeń”.

Czy policjanci przekroczyli uprawnienia?

- Niezbędne było sprawdzenie zasadności podjętej przez funkcjonariuszy policji interwencji oraz ustalenie, czy działali oni w granicach swoich uprawnień i z zachowaniem wszelkich procedur. Dlatego śledztwo od początku było prowadzone w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy policji i nieumyślnego spowodowania śmierci – podano w komunikacie.

Prokuratura podała, że długość trwania śledztwa w sprawie śmierci Igora S. wynika z realizacji wniosków dowodowych składanych przez rodziców zmarłego, oraz ich pełnomocników. Z tego względu, według śledczych, niezbędne jest uzyskanie opinii biegłych z wyspecjalizowanego laboratorium kryminalistycznego, powołanych w marcu tego roku.

Termin dostarczenia opinii wyznaczono na 15 czerwca. Chodzi o ustalenie, czy wobec S. obok chwytów obezwładniających, kajdanek i paralizatora „stosowano inne środki określone w ustawie o środkach przymusu bezpośredniego”.

- Dopiero po uzyskaniu tej ekspertyzy będzie możliwe podjęcie decyzji merytorycznej, a więc przedstawienie zarzutów ustalonym osobom – podała prokuratura.

- Z kompleksowej opinii biegłych z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi Katedra i Zakład Medycyny Sądowej z 23 marca 2017 r. wynika bowiem, iż zebrane w sprawie dowody pozwalają na przyjęcie z dużym prawdopodobieństwem, że Igor S. zmarł z powodu niewydolności krążeniowo-oddechowej w przebiegu arytmii po epizodzie excited delirium spowodowanym zażyciem środków psychoaktywnych. Przeprowadzone badania chemiczno-toksykologiczne wykazały obecność u Igora Stachowiaka amfetaminy oraz tramadolu - stwierdzono w komunikacie.

Śledztwo ws. śmierci Igora S. przeniesione

Prokuratura przypomniała też, że na wniosek szefa MSWiA, w trosce o „pełną transparentność i rzetelność prowadzonego postępowania” zdecydowano o przeniesieniu postępowania z Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Stare Miasto do Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

- W toku postępowania policja przekazała wszelkie dostępne materiały prokuraturze. Niniejsze śledztwo zatem winno zostać zakończone – w związku z postanowieniem o jego przedłużeniu – do dnia 16 września 2017 roku – głosi komunikat.

Czytaj więcej

Napisz do autora w.stech@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Narodowe Czytanie