Czytasz: W jakim kraju żyjemy? "Pokrętnym"?

W jakim kraju żyjemy? "Pokrętnym"?

00:15
Wymowne przejęzyczenie wojewody Jarosława Wieczorka.

2 maja. Święto flagi, a dokładniej Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Ustanowiony został 14 lat temu. Święto niezbyt hucznie obchodzone, ale wojewoda Jarosław Wieczorek pamięta. I to trzeba mu zaliczyć na plus. Rano uroczyście wciągnięto biało-czerwoną na maszt przy pomniku Józefa Piłsudskiego. Po południu zaplanowano wydarzenie, które będzie dużo bliższe mieszkańcom regionu - bieg z flagą. Poranek dostojny, popołudnie radosne i sportowe. Plan dobry. 

co miał na myśli Jarosław Wieczorek?

W czasie porannej uroczystości wojewoda wygłosił okoliczne przemówienie. Nie było to najlepsze przemówienie wojewody, ale też niewielu miało okazję go wysłuchać. Przed pomnikiem Józefa Piłsudskiego zgromadziła się głównie kompania reprezentacyjna policji, orkiestra i kilka pocztów sztandarowych. Jarosław Wieczorek nieco posępnym głosem mówił o tym, że warto się tego dnia cieszyć. Nawiązał także do symboliki flagi.

- Z jednej strony krew, z drugiej strony niewinność. Tak wiele jej zostało przelanych, żebyśmy mogli na tym placu, przed Józefem Piłsudskim oddać cześć i honor Rzeczypospolitej - mówił wojewoda Wieczorek.

Zapewne chodziło nie o "przelaną niewinność", a krew; ale to nie była najgorsza pomyłka wojewody. Na koniec swojego przemówienia Jarosław Wieczorek wypowiedział zdanie, które jest bardzo zaskakujące. 

Wciąż beznamiętnym głosem zachęcał, żebyśmy wszyscy cieszyli się i byli dumni z tego, że żyjemy w takim… "pokrętnym" kraju jak Polska? Trzeba przyznać, że ta część była dosyć niewyraźna. Część zgromadzonych mogła usłyszeć „po krem kraju", inni „po Kreml kraju”. Co jednak wojewoda miał na myśli? Nie wiadomo.

„Pokrętny", to zgodnie ze słownikiem „trudny do zrozumienia, zawiły”, czasem „obfitujący w niejasne wydarzenia i trudności”. To mogłoby oddawać charakter ostatnich wydarzeń w Polsce. Jednak najbardziej negatywnym znaczeniem tego słowa jest jednak „nieszczery”. Tego wojewoda na pewno nie miał na myśli.

W rozmowie z nami wojewoda podkreślał już, że mamy "nasze państwo niezależne i niepodległe". 

- Pokolenia walczyły o to, żebyśmy mogli dzisiaj dumnie i z taką radością pokazać wszystkim, że mamy nasze państwo niezależne i niepodległe. To jest wartość bezcenna - mówi Jarosław Wieczorek.

Czytaj więcej