News

Smród na deptaku. Da się coś z tym zrobić?

- To wstyd dla całego miasta – mówią spacerujący po sosnowieckim deptaku. Powód? Smród ze studzienek kanalizacyjnych, który spotęgowały ostatnie upalne dni.

Ulica Modrzejowska. Deptak i główna aleja handlowa w ścisłym centrum Sosnowca. Rozciągająca się od placu Stulecia aż do zbiegu ulic Małachowskiego, Ostrogórskiej, 1 Maja i Sienkiewicza. - Choć nazywanie tego deptakiem to spora przesada – uważają mieszkańcy Sosnowca. Mówią tak od lat, bo od długiego już czasu trwa walka o wizerunek ulicy Modrzejowskiej. Pstrokate szyldy, brzydkie potykacze i brudne witryny z pewnością nie dodają jej uroku. Do wizualnych problemów, dołączyły ostatnio też te związane z powonieniem.

Zatykają sobie nosy

- Miejscami tak śmierdzi, że aż nos wykrzywia – mówi właścicielka tutejszego sklepu z odzieżą.

Podejrzewa, że wszystkiemu winne są studzienki kanalizacyjne. - Tam, gdzie są zamontowane śmierdzi najbardziej – pokazuje na jedną z nich i odruchowo zatyka sobie nos. Dodaje, że ostatnie, wyjątkowo upalne dni mocno dały się we znaki i pracującym przy ulicy i tym, którzy tędy tylko przechodzili. - To wstyd, by na reprezentacyjnej ulicy w mieście, śmierdziało kupą – uważa dąbrowianka pani Anna, którą w piątek spotkaliśmy przy sosnowieckim deptaku.

Przebudują i...zniknie smog?

- Wkrótce sytuacja ma się zmienić – obiecują w sosnowieckim magistracie. W miniony poniedziałek rozpoczęły się prace związane z przebudową ulicy Modrzejowskiej. - Remont wystartuje od strony ulicy Kościelnej, a na czas wykonywanych prac zostanie wprowadzona tymczasowa organizacja ruchu – zapowiada Rafał Łysy, rzecznik prasowy tutejszego urzędy miasta.

Problem w tym, że – jak podkreślają mieszkańcy – od poniedziałku jeszcze nic, poza wyłączeniem ulicy Targowej z ruchu się nie zmieniło. - W pierwszej kolejności swoje prace wykona tu Tauron Ciepło. Spółka ułoży sieć ciepłowniczą, do której po zakończeniu prac będą wpinane poszczególne budynki, co wpłynie na ograniczenie niskiej emisji w ścisłym centrum miasta – mówi Łysy.

Metoda na przykre zapachy

- A co z uporczywym smrodem? Rafał Łysy zapewnia, że i o tym pomyślano.

- W ramach prac wybudowana zostanie kanalizacja deszczowa, która powinna w dużym stopniu rozwiązać pojawiający się od czasu do czasu przykry zapach wydobywający się ze studzienek – mówi.

Dodaje, że sama ulica zyska nowe LED-owe oświetlenie, a obecną niezbyt efektowną kostkę zastąpią granitowe płyty. Zmieni się również architektura ulicy. - Zamontowane zostaną stojaki na rowery, ławki, kosze na śmieci oraz ograniczniki ruchu. Przybędzie również zieleni, w specjalnych wypustach zostaną posadzone drzewa – lipy srebrzyste – wylicza sosnowiecki rzecznik.

A i to nie koniec. Na deptaku pojawi się też nowość. - Fontanna podobna do tej, która stoi na skwerze przy ul. Małachowskiego – mówi rzecznik.

Przebudowa sosnowieckiego deptaka potrwa przynajmniej pół roku. Koszty oszacowano na niemal 3,5 mln zł.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Gala BCC