Czytasz: Smog nadal truje. Co na to władze?

Smog nadal truje. Co na to władze?

Uchwała antysmogowa miała być gotowa do końca marca, a radni mieli zająć się problemem 20 marca. Ale się nim nie zajmą.

Smogu nie widać

Jest coraz cieplej. Mniej się pali w piecach. Wieje też mocniej. Presja społeczna osłabła. Alarmujące wyniki stacji pomiarowych to już przebrzmiałe echo. Problemu nie widać. Ale istnieje. Bo tak naprawdę nie zmieniło się nic. Marszałek Wojciech Saługa uznał, że nie będzie konieczne przeprowadzenie głosowania na najbliższej sesji. O przesunięcie poprosił zespół, który opracowuje wyniki konsultacji. Marszałek się zgodził.

- Przy tak ważnych uchwałach istotne jest, by opracowanie było gotowe na dwa tygodnie przed głosowaniem - mówi Silesion.pl Łukasz Tekeli, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego - Opracowanie dokumentacji może nam zająć jeszcze półtora tygodnia, żeby to rzetelnie zrobić - dodaje.

Opóźnienie tłumaczone jest dużym zainteresowaniem konsultacjami. Niektórzy przysłali nawet dzięwiętnastostronnicowe elaboraty z własną wizją właściwych rozwiązań. Zespół musi wyłowić te fragmenty, które dotyczą aktualnego projektu. Resztę wniosków przedstawią jako propozycje dalszych działań. Są też wnioski nierealne, zobowiązujące Urząd Marszałkowski do wprowadzania zakazu handlu flotokoncentratatmi czy mułem. Takich kompetencji radni nie mają.

SUGEROWANE ZMIANY W PIERWOTNYM PROJEKCIE

Od nowego sezonu grzewczego na obszarze województwa śląskiego miałby obowiązywać zakaz stosowania węgla brunatnego, mułów, fotokoncentratów i wilgotnego drewna. Do 2028 roku miałyby zostać wymienione wszystkie przestarzałe kotły i piece. Ich ilość szacuje się na 700 000 sztuk. W nadesłanych propozycjach znajdują się różne daty graniczne przedsięwzięcia. Jedni chcą przyspieszenia, inni wydłużenia terminu ostatecznej wymiany pieców. Same piece też stanowią znaczącą część złożonych wniosków. Padły propozycje, żeby do akceptowalnych kotłów zaliczyć także te zasypowe tzw. ręczne, a nie tylko z podajnikiem automatycznym. Są też wnioski zaostrzające przepisy dotyczące kominków. Wiele głosów podkreśla podniesienie priorytetu sieci ciepłowniczej i gazowej jako alternatywy dla węgla w przydomowej kotłowni.

Z jednej strony zainteresowanie konsultacjami powinno cieszyć. Z drugiej przesunięcie terminu przyjęcia tak ważnej dla naszego regionu uchwały już tylu powodów do zadowolenia nie daje. Maciej Gramatyka nie wyklucza, że nie będzie trzeba czekać do 24 kwietnia. Specjalna sesja antysmogowa mogłaby się odbyć wcześniej.

- Chwilowo mamy szczęście, że trochę wieje i tego smogu nie ma. To, że smogu nie ma, nie oznacza, że problemu nie ma. On jest cały czas aktualny. Proces należy przyspieszyć, bo im szybciej pozbędziemy się problemu jakim jest smog, tym będziemy zdrowsi - ocenia Patryk Białas z Katowickiego Alarmu Smogowego.

Jednocześnie uważa, że ilość zgłoszeń, to dobry sygnał. Zdaniem Białasa przesunięcie terminu głosowania z uwagi na dużą ilość wniosków, może przyspieszyć jej ostateczne wdrożenie.

OKRES BEZSMOGOWY równie ważny

Problem smogu sam nie zniknie. Jak dowodzą raporty Najwyższej Izby Kontroli brak nasilonych informacji o przekroczeniach stanów alarmowych wynikały z ciepłych zim. Wysoka temperatura powodowała, że mieszkańcy palili mniej. Całkowite wykluczenie problemu w wielu gminach naszego województwa może zająć nawet ponad sto lat.

- Każdy akt prawny trzeba opakować odpowiednio w edukację. My taką kampanię edukacyjną prowadzimy. W piątek odbędzie się konferencja, podczas której będziemy chcieli zaktywizować młodych ludzi. W czasie konferencji usłyszą jak walka o czyste powietrze zmieniło życie każdego z prelegentów. Wśród nich m.in. Justyna Święty, Kamil Durczok, Tomasz Bochenek i Jarosław Makowski.

TAK jak SIĘ UMAWIALIŚMY!

Panie Marszałku, od samego początku mocno kibicujemy wdrożeniu rozwiązań, które znacząco wpłyną na poprawę jakości powietrza w naszym regionie. Uchwała antysmogowa zostanie przyjęta z miesięcznym opóźnieniem? Wydaje się, że jeden miesiąc to niewiele. Jednak na wszelki wypadek przypominamy, że sprawa jest ważna, nawet jeśli problemu nie widać. Przypominamy. Tak, jak się umawialiśmy!


Obejrzyj rozmowę Kamila Durczoka z Marszałkiem Wojciechem Saługą 

 

Czytaj więcej